Początek kalendarzowego roku, bezpośrednio po zakończeniu mistrzostw świata juniorów, to czas w którym ludzie odpowiedzialni za draft w każdej z ekip odbywają coraz więcej spotkań we własnym gronie. Materiałów do analizy jest całe mnóstwo. Poniżej będziecie mogli poczytać garść moich spostrzeżeń na temat niemal każdego dostępnego w drafcie prospekta, który brał udział w czempionacie na lodowiskach Kolumbii Brytyjskiej. Zapraszam do lektury.

O dwójce liderów tegorocznej klasy pisałem już nieco szerzej w osobnym tekście. Kaapo Kakko ponownie okazał się lepszy w bezpośrednim starciu z faworyzowanym Jackiem Hughes’em. Trudno jednak powiedzieć, by Amerykanin zrobił coś nie tak i pogorszył swoje szanse. Oczywiście to nie jego wina, że znaczną cześć turnieju przesiedział z boku, po tym jak ucierpiał w otwierającym zmagania meczu ze Słowacją. Kiedy był zdrowy, grał dobrze, a trener zespołu USA ufał mu i bardzo często posyłała na lód. Pokazał wyśmienitą szybkość, z której jest znany. Gdy pole gry zdawał się zawężać, on zawsze był w stanie znaleźć dodatkową przerzutkę i przyspieszyć. Potwierdził, że znakomicie podaje i potrafi kreować grę, choć na tym turnieju brakowało mu trochę konsekwencji w działaniu.

Z kolei Kakko, choć zapamięta się go głównie ze złotego gola, utrzymywał wysoki, dobry poziom, będąc ważnym ogniwem swojej reprezentacji na dystansie całego turnieju. Pokazał duże możliwości i trochę ekstra ruchów, o których wiemy, że ma je w zanadrzu. Bardzo trudno odebrać mu krążek, gdy osłania go ciałem, a przecież był młodszy o dwa lata od większości swoich przeciwników. Jego szybkość poruszania się nie zwala z nóg, ale jest dostatecznie dobra, by był efektywnym graczem na każdym poziomie. Po świetnym turnieju w jego wykonaniu, nie ma już chyba wątpliwości, że to jeden z dwóch najciekawszych prospektów na ten draft. Perspektywa wiosny spędzonej na grze na dużo wyższym poziomie niż Hughes, otwiera moim zdaniem Finowi pole do ataku na pozycje numer jeden, zwłaszcza jak konsekwentnie będziemy go oglądać w roli środkowego. W tej chwili na szczycie sytuacja w moim mniemaniu układa się bardziej jako 1

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj