Artykuł jest rozszerzeniem dzisiejszego tematu Nocnej Zmiany, czyli ofert kwalifikacyjnych. Zacznijmy od krótkiego przypomnienia – w przypadku NHL status zastrzeżonego wolnego gracza (restricted free agent lub RFA) posiadają ci zawodnicy, którzy nie ukończyli 27 lat lub ich kariera na ligowych lodowiskach nie przekracza 7 lat. Gdy w tym okresie kończy się dotychczasowa umowa takiego gracza, klub, z którym był nią związany, ma prawo złożyć mu specjalną ofertę, zwaną po prostu “qualifying offer” (QO). Jest to roczne porozumienie, którego wysokość uzależniona jest od dotychczasowego kontraktu gracza i stanowi do 110% jego wartości. Złożenie takiej oferty nie zawsze oczywiście oznacza, że klub zamierza płacić w nadchodzących rozgrywkach hokeiście taką kasę, jaka wynika z powyższego przelicznika – bardzo często QO stanowi tylko element dłuższych negocjacji, mając zagwarantować klubowi, że zawodnik, nawet jeśli nie zechce zgodzić się na pierwotną propozycję wynikającą z “qualifying offer”, pozostanie RFA do czasu zawarcia właściwej, nierzadko wieloletniej umowy.

Brak do 1 grudnia danego roku porozumienia pomiędzy klubem a zawodnikiem, który nie przyjął QO i nie dogadał się z organizacją w sprawie jakiegokolwiek nowego kontraktu, skutkuje jego zawieszeniem w rozgrywkach NHL do końca bieżącego sezonu. Obie strony mogą się oczywiście spotkać przed sądem arbitrażowym, który po wysłuchaniu racji określi warunki nowej, rocznej umowy. Klub w tym przypadku nie może żądać zmniejszenia wynagrodzenia w stosunku do minionego kontraktu o więcej niż 15 %, a po wydaniu decyzji przez arbitrów jest zobligowany do podpisania kontraktu w ciągu 48 godzin. W innym wypadku, zawodnik staje się wolnym graczem i może rozmawiać z dowolnym innym zespołem. O taką procedurę arbitrażową konkretna organizacja może względem hokeisty wystąpić tylko raz w trakcie jego kariery, zawodnik ma natomiast dowolność w tym względzie.

Opcją w przypadku graczy o statusie RFA są także tzw. “offer sheets”, czyli propozycje, które mogą im złożyć inne kluby, jeśli wcześniej nie porozumiał się ze swoim dotychczasowym pracodawcą. Czas na to zaczyna się dzień po zakończeniu draftu (wówczas zespołom kończy się czas na złożenie QO swoim graczom). W takim przypadku obecny klub hokeisty ma 7 dni na podjęcie decyzji, czy zechce wyrównać taką ofertę konkurencji. Jeśli tak się dzieje, zawodnik ma obowiązek zawrzeć umowę na tych warunkach z dotychczasowym klubem, a jeśli nie będzie ze strony włodarzy drużyny woli, by płacić takie pieniądze, wówczas dochodzi do zmiany barw klubowych. Organizacja, którą opuszcza w takich okolicznościach młody hokeista, ma prawo do rekompensaty w zależności od wartości jego nowego kontraktu. W przypadku sezonu 2018/19 tabela rekompensat wyglądała następująco:

Może się jednak wreszcie zdarzyć i taka sytuacja, że dotychczasowy klub postanowi swojemu zawodnikowi nie przedstawiać QO. Jedni bowiem okazują się nie posiadać takich umiejętności lub potencjału, by warto było w nich dalej inwestować, inni natomiast, nie potrafiąc się przebić na poziom NHL, decydują się kontynuować swoją karierę w Europie. Czasami w przypadku tych ostatnich graczy dochodzi jednak do zaoferowania im takiej oferty, by zabezpieczyć sobie prawa do nich w przypadku ewentualnego powrotu za Ocean w najbliższych latach.

W ostatnich dniach kluby NHL miały prawo złożyć QO swoim młodym zawodnikom. W większości przypadków decyzje były łatwe do przewidzenia, ale nie obyło się bez kilkunastu mniejszych lub większych zaskoczeń. Oto lista najciekawszych graczy z tego grona (imię i nazwisko, klub, pozycja, wiek, wartość kontraktu w ostatnim roku, statystyki):

Robin Lehner (Buffalo Sabres, G, 26 lat, 4 mln $, 53 GP, GAA 3.01, SV% .908) – już kilka dni temu pojawiła się informacja, że Szable nie zamierzają proponować swojemu bramkarzowi QO i po 1 lipca stanie się wolnym graczem; menedżer ekipy z Buffalo, Jason Botterill, jednoznacznie dał do zrozumienia, że większe nadzieje wiąże z Linusem Ullmarkiem i będzie chciał uzupełnić obsadę bramki o weterana; tym samym Lehnerowi przyjdzie szukać sobie zajęcia gdzie indziej i wielce prawdopodobne, że znajdzie chętnych na swoje usługi, choć po niezbyt imponującym poprzednim sezonie raczej nie ma co liczyć na podobne wynagrodzenie, jakie otrzymywał od Sabres;

Wiktor Antipin (Buffalo Sabres, D, 25 lat, 925 tys. $, 47 GP, 0 G, 10 A) – obdarzony

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj