Na kanwie niedawnej dyskusji, która odbyła się w komentarzach na NHLwPL o tym, czy w razie porażki Tampa Bay Lightning będą mogli uchodzić za play-offowych chokerów postanowiłem zbadać, kto tak naprawdę może mówić o zmarnowanej szansie i zakrztuszeniu się w najważniejszym momencie sezonu. Przed Wami najwięksi chokeartists ostatnich lat, czyli mówiąc po polsku – hokejowe sensacje XXI wieku. Zapraszam, Bogusław Wołoszański.

#1 You got Halak’d

Sezon 2009/10 był jakby z innej epoki dla Washington Capitals. Wszyscy sądziliśmy wtedy, że stoimy u progu narodzin nowej dynastii. Ekipa dowodzona przez Bruce’a Boudreau miała przez kolejne pięć – a może więcej – sezonów stanowić o sile Wschodu. Debatowano, kto skończy karierę z większą liczbą Pucharów Stanleya. Czy będzie to Aleks Owieczkin czy jednak Sidney Crosby. Stołeczni zakończyli tamte rozgrywki pisząc historię hokeja: zdobyli aż 121 punktów, sięgnęli po Puchar Prezydenta, strzelali gole dla zabawy. Wpakowali 318 bramek, najwięcej od 1996 roku. Nawet tegoroczni Tampa Bay Lightning nie zdołali przekroczyć magicznej bariery 300 goli, a przecież uchodzili za ofensywny dynamit.

Z sentymentem wspominam tamtych Capitals. Radosny hokej prezentowany w niemal każdym meczu był powiewem świeżości w powoli kostniejącej po lokautowym przełomie NHL. Wszystko wracało do nudnawej, defensywnej normy, tymczasem niczego nie kalkulujący Caps ładowali ile wlezie. W pierwszej rundzie play-off los przydzielił im Montreal Canadiens, ósmą ekipę z rozstawienia, zdobywców zaledwie 88 punktów. Pierwszy mecz serii nieoczekiwanie padł łupem przyjezdnych z Quebecu. 45 obron Jarosława Halaka oraz gole w dogrywce Tomasa Plekaneca pomógł wygrać Les Habitants 3:2. Nóż na gardle Stołecznych pojawił się już w Game 2, lecz m.in. dzięki hat-trickowi Nicklasa Backstroma udało się wygrać thriller 6:5 po dogrywce. Później było z górki, Caps wygrali kolejne dwa mecze w imponującym stylu. Skończył się czar Halaka, w trakcie trzeciego meczu zastąpił go 22-letni Carey Price, który rozpoczął też Game 4. Waszyngtończycy mieli prowadzenie 3:1 w serii, na rozkładzie obu golkiperów wyraźnie słabszego rywala. Wtedy zaczął się ich koszmar.

W meczu nr 5 Jacques Martin wrócił do Jarosława Halaka co okazało się strzałem nie w dziesiątkę, ale w setkę. Słowak wybronił 37 strzałów w zwycięstwie 2:1, zagrał koncert na 53 obrony w Game 6 (4:1), a w decydującym meczu wyłapał 41 uderzeń rywala. Jego koledzy z pola zablokowali tyleż samo krążków, Canadiens ponownie wygrali stosunkiem 2:1 i sprawili jedną gigantyczną sensację.

„Postawiłbym wszystko co mam na to, że nie wygrają z nami trzech meczów z rzędu” – rozpaczał Bruce Boudreau.

„Jestem w szoku. Wiemy, że możemy wygrywać, a nie wygrywamy” – lamentował Aleksander Owieczkin.

„Nie mam słów. Nie możemy winić nikogo innego, tylko samych siebie” – wściekał się Matt Bradley.

Mimo gigantycznej przewagi w każdym ze spotkań 5-7 Capitals potrafili pokonać Halaka tylko 3-krotnie na 134 celne próby. Niesieni entuzjazmem oraz wielką formą Słowaka Canadiens w kolejnej rundzie zagrali równie epicką serię z Pittsburgh Penguins, eliminując mistrzów z 2009 roku w siedmiu meczach. Ostatecznie pożegnali się dopiero na etapie Finału Konferencji ulegając Philadelphii Flyers w pięciu meczach.

#2 Co by było, gdyby Broad Street nie walczyła do końca?

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE