Sytuacja dnia: Miał być rozwiązaniem, stał się problemem
Granica między genialnym instynktem a brawurą jest cieńsza niż lód. Oilers przyjechali do Nashville z jasnym planem: przełamać niemoc i udowodnić, że ich roszady między słupkami to strzał w dziesiątkę. Tristan Jarry, został sprowadzony, by być brakującym elementem układanki i lekarstwem na defensywne bolączki Nafciarzy. Choć Leon Draisaitl robił to, co potrafi najlepiej, zdobywając swoją 25. bramkę w sezonie i śrubując nieprawdopodobną statystykę 29 goli w 31 meczach przeciwko Predators – oczy wszystkich skupiły się na dramacie w masce.
ROMAN JOSI Y’ALL 😮💨 pic.twitter.com/9ELD1tq3Vt
— Nashville Predators (@PredsNHL) January 14, 2026
Już w drugiej tercji Jarry zasiał ziarno niepewności, dając się pokonać Romanowi Josiemu atomowym, ale mierzonym z dystansu strzałem sygnalizowanym, który przywrócił Nashville do gry zaledwie 38 sekund po objęciu prowadzenia przez Oilers. Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło jednak w dogrywce. Przy stanie 3:3, gdy emocje sięgały zenitu, Jarry postanowił porzucić bramkarską ortodoksję na rzecz ryzykownej agresji. Wyjście z bramki, które miało przeciąć akcję, okazało się fatalnym w skutkach błędem decyzyjnym. Agresja Jarry’ego obróciła się przeciwko niemu. Roman Josi, kapitan gospodarzy, nie potrzebował drugiej szansy. Z zimną krwią wykorzystał błąd bramkarza na 1:18 przed końcem doliczonego czasu, posyłając Edmonton z powrotem do domu z bagażem pytań o przyszłość ich obsady bramki. Oilers przegrali, mimo że prowadzili w strzałach 27 do 21.
Mimo bolesnej porażki i błędów w defensywie, ten wieczór miał jednego, niezmiennego bohatera, który nawet w dniu swoich 29. urodzin nie zamierzał zwalniać tempa. Connor McDavid, celebrujący swoje święto pod czujnym okiem ojca, Briana, zasiadającego na trybunach, przedłużył swoją serię punktową do nieprawdopodobnych 20 spotkań, co jest najdłuższą taką passą w jego dotychczasowej karierze oraz rekordem bieżącego sezonu NHL. Podczas tego imponującego marszu „McJesus” zgromadził 19 bramek i 27 asyst, co daje łącznie 46 punktów wypracowanych w zaledwie 20 meczach. W samym starciu z Predators McDavid dwukrotnie asystował przy trafieniach Zacha Hymana w przewadze, potwierdzając, że jest sercem i rozumem ofensywy Edmonton.
Connor McDavid extends his point streak to 20 straight games with an apple to Zach Hyman. 🐐
Congrats Birthday Boy. 🥳 pic.twitter.com/NEzX1jKhUh
— Sports on Prime Canada (@SportsOnPrimeCA) January 14, 2026
Wchodząc w trzecią dekadę życia, McDavid legitymuje się dorobkiem, który dla większości ligi pozostaje w sferze marzeń: jest czwartym najszybszym graczem w historii, który złamał barierę 1100 punktów, oraz jednym z zaledwie czterech zawodników, którzy mogą pochwalić się średnią co najmniej jednej asysty na mecz w całej karierze. To statystyki godne trzykrotnego zdobywcy Hart Trophy, który przed ukończeniem 29 lat zdołał aż siedmiokrotnie notować serie co najmniej 15 meczów z punktem. Choć złośliwi komentatorzy wciąż wypominają mu brak Pucharu Stanleya w gablocie, indywidualna dominacja numeru 97 pozostaje bezdyskusyjna. W Nashville McDavid udowodnił, że nawet gdy zespół wygląda na krok za rywalem i popełnia proste błędy, on sam gra we własnej, niedostępnej dla innych lidze, czyniąc każdą swoją zmianę wydarzeniem.
Wyniki meczów NHL z wtorku:
Columbus Blue Jackets – Calgary Flames 5:3
Ottawa Senators – Vancouver Canucks 2:1
Pittsburgh Penguins – Tampa Bay Lightning 1:2pen
Washington Capitals – Montreal Canadiens 3:2ot
Boston Bruins – Detroit Red Wings 3:0
St. Louis Blues – Carolina Hurricanes 3:0
Nashville Predators – Edmonton Oilers 4:3ot
Winnipeg Jets – New York Islanders 5:4
Anaheim Ducks – Dallas Stars 3:1
Utah Mammoth – Toronto Maple Leafs 6:1
Retrospekcja dnia: Bramkarze z Bostonu znów się przytulają
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |



