NHL: flesz typ na 24. listopada

Dziś flesz typ ze strony Szymona Lana Grabarczyka. Zanim przewiniecie stronę w dół gdzie znajduje się słowo bukmacherskie na weekend to tradycyjnie przytoczenie wzmianki z innej beczki.

Stoicki spokój, bez zbędnej radości na 1:0, wyważony upust zachowywał w spotkaniu debiutanckim jako pierwszy trener zespołu Toronto Maple Leafs Sheldon Keefe. Drużyna w ofensywie zagrała zdecydowanie powyżej średniej ligowej oddając jakość, zagrożenie pod bramką rywala, a co najważniejsze przełożyła to na trafienia. Teren kojotów do łatwych nie należy, tym bardziej słowo uznania. W poniższym wykresie na niebiesko wszyscy gracze Toronto w zapędach ofensywnych. Środkowa linia fioletowa oznacza średnią ligową, będąc nad nią jest dobrze – będąc bliżej prawego górnego rogu jest świetnie.

A tak prezentują się oddane strzały w światło bramki rywala wraz z oznaczeniem rodzaju wykonanego strzału:

W ataku Keefe w pierwszej linii wypuścił na taflę najdłużej bo 19-cie minut Mikheyewa, dalej z drugiej linii Matthewsa, który jak widzimy miał styczność z tym pierwszym w pewnym schemacie gry. Swój dobry kawałek na tafli spędził z pierwszej linii Hyman. Spójrzcie sami:

W poniższym zestawieniu odczytać możemy w jakiej strefie dany zawodnik spędzał najwięcej czasu na tafli z podziałem na tercje. Czerwień jaśniejsza to tercja numer jeden, ciemniejsza numer dwa, najbardziej ciemniejsza numer trzy. Podobnie dalej, na fiolet strefa neutralna zaś kolor niebieski to strefa ofensywna.

Jakie było tempo spotkania? Ano Im większe wypuklenia, tym większy impet w ofensywie danego zespołu. Tutaj statystyka także podzielona na trzy tercje. Pole ciemno niebieskie oznacza moment w Power Play.


Flesz typ 

Typujący: Szymon Lan Grabarczyk

Zgrana Tafla na Twitter