New York Islanders powoli zażegnują kryzys. „Wyspiarze” w ostatnich dziesięciu meczach wygrali sześciokrotnie i raz przegrali po dogrywce. Gdyby nie fantastyczna postawa konkurencji w dywizji Metropolitan z optymizmem mogliby myśleć o walce o playoff. Wobec doskonałych wyników osiąganych przez Penguins, Rangers, Blue Jackets czy Flyers awans do posteason może być jednak niemożliwy, tymczasem menedżer Garth Snow nie przestaje podejmować długofalowych decyzji. Przed dwoma dniami ogłoszono, że Islanders aż o pięć lat przedłużyli kontrakt z Calem Clutterbuckiem.
Jeszcze dwa tygodnie temu z czystym sumieniem można było zakopać szanse graczy z Brooklynu na cokolwiek. Isles przegrywali mecz za meczem, tracili mnóstwo goli, wszyscy zastanawiali się kiedy poleci głowa trenera Jacka Capuano. Dziś gra Wyspiarzy wygląda nieco lepiej, choć problemy organizacji nadal są aż nadto widoczne. Krzesło, na którym siedzi szkoleniowiec nadal jest gorące, gracze narzekają na fatalny stan lodu w Barclays Center, coraz bardziej frustruje się John Tavares (będący na kontrakcie tylko do czerwca 2018), gdyż zarząd nie potrafi zapewnić mu odpowiednich partnerów do ataku. Co więcej, mówi się, że właściciel klubu Jonathan Ledecky nosi się z poważnymi zamiarami gruntownej przebudowy struktury organizacji – po sezonie ma zatrudnić „swojego” prezesa ds. sportowych, w związku z czym na włosku wisi również posada Gartha Snowa.
Przedłużenie kontraktu z kimkolwiek akurat w tym momencie to dość osobliwy ruch. Jeśli Snow może nie mieć przyszłości w klubie, pozwalanie na tak poważne manewry jak wydawanie grubych milionów na zawodnika głębi składu to dziwny brak konsekwencji. Przyjrzyjmy się bowiem szczegółom umowy Clutterbucka:
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 50 zł |


