Kilka dni temu Boston Bruins wyrównali rekord zwycięstw w jednym sezonie NHL, zrównując się z Red Wings z 1995/96 i Lightning z 2018/19. Osiągnęli barierę 62 zwycięstw, które do tej pory były nieprzekraczalną granicą triumfów w jednej kampanii. Teraz w trakcie świąt Wielkiej Nocy udało się Niedźwiedziom wygrać po raz kolejnym, tym samym windując się na szczyt historii NHL. Jakie są powody i podstawy tej wspaniałej postawy? Skąd wzięła się kosmiczna forma Bostonu? Czy tak podniesiona poprzeczka ma prawo zostać jeszcze kiedyś pobita? Jakie przełożenie będzie to miało na play-offy?

Zamów papierowe PODSUMOWANIE sezonu NHL! Ach co to był za sezon 22/23!

  1. Nowy trener nacisnął odpowiednie klawisze

Nikt nie powinien mieć pretensji do Bruce’a Cassidy’ego. Jego praca była i stylowo i wynikowo bez zarzutów. Bruins zakwalifikowali się do play-offów w każdym z sześciu sezonów pod jego rządami. Cassidy rozwinął w Patrice Bergeronie zdolności ofensywne, a Davida Pastrnaka i Charliego McAvoya przeformułował z utalentowanych gości w gwiazdy ligi bez żadnych wyboistych przygód po drodze. Na niektórych jednak Cassidy działał gorzej, a Jim Montgomery przejmując tę grupę, potrafił z tych „innych” wykrzesać jeszcze więcej, nie powodując zapaści u wyżej wymienionych. Innowacje i nowe instrukcje rozwinęły grę Brandona Carlo, Connora Cliftona, Jake’a DeBruska , Nicka Foligno i Trenta Fredericka. Stawianie jakości strzałów ponad ich ilość, niwelowanie słabych stron w obronie i utrzymanie przywództwa Bergerona i Brada Marchanda w szatni sprawiło, że zespół był arcymocny. Montgomery zaś otrzyma nagrodę Jacka Adamsa, jeśli nie to będzie ogromny skandal.

Z posady trenera w NHL wyleciał bo pił. Teraz znów pracuje i prowadzi LIDERA

2. Pracowite miesiące menadżera Dona Sweeneya

Dyrektor podjął trudną i niepopularną decyzję o zwolnieniu poprzedniego szkoleniowca. Na szczęście też na tym nie poprzestał. Najważniejsze było przekonanie do kolejnego sezonu Bergerona i Davida Krejciego. Ich wspólna decyzja opatrzona kosztem tylko 3,5 miliona dolarów łącznie jest kluczowa. Oczywiście nie tylko to, ale także pozyskanie Pavla Zachy za Erika Haule, jest dużym krokiem do przodu i dzięki temu udało się stworzenie czeskiej linii Pastrnak – Krejci – Zacha, która rywalizowała z wielkim powodzeniem w tym sezonie. Podpisani wcale nie dużym kosztem Linus Ullmark i Hampus Lindholm weszli do topu ligi na swoich pozycjach. Dodanie na Trade Deadline takich wartości jak Dmitrij Orłow, Garnet Hathaway i Tyler Bertuzzi, to także masa pracy wykonana przez klubowe kierownictwo.

3. Jeden generał został, drugi wrócił

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj