Dla każdego fana jakiegokolwiek sportu znany jest cierpki smak porażki, kiedy to jeden z najbardziej oklaskiwanych zawodników przed sezonem po rozpoczęciu rozgrywek okazuje się być wtopą. Często tacy zawodnicy pochłaniają znaczną część klubowego budżetu płacowego, co tym bardziej podsyca niechęć do reprezentanta barw. W piłce nożnej łatwego życia w ostatnim czasie łatwego życia pod tym względem nie mają kibice londyńskiej części, a ja chciałbym Wam przedstawić najbardziej przecenionych hokeistów tegorocznych zmagań! Łatwego życia pod tym względem na pewno nie mają kibice Toronto Maple Leafs, którzy wśród swoich zawodników mają kilka nazwisk, które pojawiły się w podobnym zestawieniu przed rozpoczęciem rozgrywek. Mowa w jednym z tekstów była o Johnie Tavaresie, Mitchu Marnerze, a także Morganie Riellym. Podczas naszej przygody postaram się przedstawić kilka sylwetek z powodami, dlaczego uważam, że są najzwyczajniej przereklamowani.

Ostatnie sto sztuk! Zamów Skarb Fana NHL na sezon 2022/23!

Padły już trzy nazwiska, ale po uruchomieniu rozgrywek takie rankingi najczęściej są przetasowane – jedni poprawiają swoją grę, inni zaś szybują w górę, przyprawiając swoich kibiców o białą gorączkę. Dwukrotny zwycięzca ligi, obrońca NHL sezonu 2015/2016, dwa razy załapał się na All-Star Game, czyli… Drew Doughty. Za jego obroną mogłaby stać kontuzja, ale to najgorszy pod względem punktów sezon obrońcy Los Angeles Kings od dziesięciu lat. W przypadku procenta oddanych strzałów ta liczba jest ponad dwukrotnie mniejsza niż przed sezonem, w którym liczba rozegranych spotkań wyniosła 39!


Coraz częściej krążek traci, rzadziej jest w stanie go utrzymać, stwarzając niebezpieczeństwo pod własną bramką. Sytuacji nie poprawia fakt, że jest związany z zespołem umową do 2027 roku, która zamraża im aż 11 milionów dolarów – sporo, dodatkowo 33 lata na karku też nie pocieszają, prawda? Wylewanie gorzkich żali nie kończy się na Drew, następny do odstrzału w kolejce plasuje się Jordan Binnington! Pobierający 6 milionów rocznie, również z podpisaną umową do 2027 roku bramkarz nie dojeżdża w ostatnim czasie. W St. Louis posiada łatkę zawodnika, który był w stanie zapewnić Blues pierwszy Stanley Cup. Od 2019 roku da się jednak zauważyć u tego goaliego mocną tendencję spadkową, plasującą go poniżej takich nazwisk jak Jake Allen, czy Mikko Koskinen. W tym roku na razie mamy statystykę obron na poziomie .891, co nam to daje? Najgorszy

__________________________________ Aby czytać dalej Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować. Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto: NHL W PL Mbank: 32 1140 2004 0000 3102 8289 6261 W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

 

1 KOMENTARZ