Bohater dnia: Ukończył Ironmana

Dwa dni temu Keith Yandle wyrównał rekord Douga Jarvisa w liczbie rozegranych meczów z rzędu, dziś w nocy został samotnym liderem klasyfikacji Ironman. Obrońca Flyers zagrał po raz 965. bez choćby meczu przerwy. Żadnej kontuzji, żadnych prywatnych problemów, żadnych zawieszeń, ba! najbardziej imponuje fakt, iż przez ostatni rok udało mu się umknąć przed – wydawałoby się – nieuniknioną wizytą w protokole covid.

Tak jak się wczoraj wyzłośliwialiśmy w podkaście: największy i jednyny sukces Flyers w tym sezonie.

23 marca 2009 – to ostatnia data, kiedy Keith nie pojawił się na tafli, choć jego drużyna rozgrywała spotkanie w ramach fazy zasadniczej NHL. Cam York, kolega z bloku obronnego Flyers miał wtedy 8 lat. W ogóle zresztą zaledwie 122 obrońców w historii ligi dobiło do 1000 rozegranych meczów przez całą karierę, a Yandle ma 965 bez przerwy. Duże osiągnięcie, pochwała wytrwałości, ambicji, zacięcia i żelaznego zdrowia. Acz naprawdę nie wiem, czy gdyby nie było na szali tego rekordu – umówmy się, niespecjalnie istotnego dla historii NHL, ot, ciekawostka – Yandle nie znalazłby się poza składem Flyers czy Panthers jeszcze w poprzednim sezonie. Sportowo peron odjechał mu już kilkadziesiąt spotkań temu.

Święto Yandle’a oczywiście niespecjalnie natchnęło Lotników, którzy są dziś tak nisko pod kątem mentalnym, że z tej depresji nie wyciągnie ich nikt i nic. Jeśli rywal dosłownie nie podaruje im wygranej na złotej tacy, to z takim nastawieniem i formą sportową nie ugrają niczego do wiosny. A że Islanders w styczniu prezentują dobry hokej, to nie dziwmy się ich zwycięstwu. Gola dla Philly strzelili pracujący na transfer Claude Giroux i Justin Brown oraz walczący o miejsce w składzie przyszłych Flyers Gerry Mayhew, natomiast u Islanders pełna paleta: trafiali Dobson, kapitan Lee, budzący się Barzal oraz w ważnym momencie weteran Parise (2G w ostatnich 2GP Zacha):

Golkiper dnia:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

4 KOMENTARZE

  1. Dobry.
    Niby można chwalić zespół Jets za grę w meczu z Florida Panthers ale punktów znowu nie ma.
    Hellebuyck sabotażysta – dwa razy po jego wyjściu z bramki pada gol i to nie zdarzyło się tylko w tym spotkaniu.
    Była szansa wygrać, niestety.
    Chyba znów trzeba apelować o jakiegoś sensownego gracza obrony lub zmiennika dla Hellebuycka.
    Starczy.