Pomyłka dnia: Żeby to jedna

Kulminacja sędziowskich pomyłek miała miejsce właśnie w tym meczu, ale i tak nie zdołała go obrzydzić. Pozostał jednak niesmak, bo o ile zawsze staram się podchodzić z wyrozumiałością do arbitrów, to jednak dwa potężne babole w ich wykonaniu i kilka innych drobnych, nie pozostawiają mi wyjścia. Muszę skrytykować, zwłaszcza że płochliwe tego wieczoru “zebry” po prostu bezpośrednio swoją niekompetencją wpływały na przebieg spotkania i losy całej rywalizacji. Pech chciał, że mylili się akurat nie przy trafieniach na 3:1 czy 4:1, które to może nie miałyby tak ogromnej wagi (choć zawsze jakąś mają), lecz gdy spotkanie balansowało na krawędzi i rozstrzygało się, na którą stronę się przechylić (bramki na 1:0 i 1:1).

Mecz nie był do sędziowania łatwy, Święci z Nowego Jorku tego dnia absolutnie nie należeli do kościelnego chórku, także Lightning po przegranym meczu numer jeden mocno podostrzyli swoje poczynania. Niestety do nerwowej atmosfery przyczynili się też rozjemcy tych zawodów, zaczynając od sytuacji, po której padł gol na 1:1. Brayden Point otrzymał na dużej szybkości z już wyprzedzonym Adamem Pelechem na plecach dobry krążek od Nikity Kuczerowa (o jego grze w innym akapicie). Pointer próbował przekładać gumę efektownie, między nogami, nieco go to spowolniło, a Pelech miał go w zasięgu ciała i postanowił wybić rywala z rytmu. Pchnięcie napastnika sprawiło, że ten wpadł z pełnym impetem w Siemiona Warłamowa.

Zazwyczaj w tego typu sytuacjach mamy do czynienia z brakiem konsekwencji w karach. Nie było zamiarem ani winą Pointa wjechanie w bramkarza Wyspiarzy i spowodowanie u niego kontuzji. Bywają nawet takie werdykty, które skazałyby

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

2 KOMENTARZE

  1. 1)Dawno nie widziałem tak słabo sędziowanego meczu. Naprawdę, to, co robili sędziowie wczoraj to kryminał, choć trzeba przyznać, że koniec końców obie drużyny wyszły na równo w kategorii ,,pomyłki”.

    2)Nawet gdyby nie to, po dwóch tercjach nadal mielibyśmy prowadzenie Tampy jednym golem.

    3)Dopiero w trzeciej tercji gra TBL wyglądała tak, jak wyglądać powinna, pierwsze dwie to była głównie fizyczna walka z przebłyskami fajnej, szybkiej gry.

    4)Tampa w zasadzie miała bardzo dużo szczęścia w obronie, bo gracze NYI dwukrotnie trafiali w słupek i raz w poprzeczkę, przy tylko jednym takim zdarzeniu w drużynie gospodarzy (strzał Hedmana z samej końcówki meczu). Dwu lub trzykrotnie błysnął też Wasiliewski. Z drugiej strony Warłamow też kilka groźnych strzałów wybronił.

     
  2. Ja chciałem jeszcze zauważyć, że to nie koniec pomyłek sędziów. Tuż przed golem Barzala NYI mieli identyczną sytuację jak Tampa – może nie 7 ale 6 graczy na lodzie. Zdjęcie w komentarzu na FB. Więc powinno się skończyć 3:0 dla Tampy. 😉