W pełni DARMOWA rubryka na naszym portalu. Krótkie notatki, informacje, depesze oraz dołączone do nich materiały wideo bądź zdjęcia. Dostępne dla wszystkich, bez abonamentu!

NHL

Jonathan Huberdeau został wybrany najlepszym hokeistą grudnia w NHL. Lewoskrzydłowy Florida Panthers w 13 meczach zdobył 22 punkty (6G + 16A). Żaden inny zawodnik nie może poszczycić się większym dorobkiem w ostatnim miesiącu ubiegłego roku. Uzyskał najlepszą średnią z całej stawki graczy, zdobywając statystycznie 1,69 „oczka” w każdym ze spotkań. Swoje konto powiększał w 10 spotkaniach, zaliczając dwa mecze z rzędu z 4 punktami. 29 grudnia zrobił to 7. raz w karierze, ustanawiając rekord klubowy Panter. Tego dnia dobił do progu 50 „oczek” w bieżących rozgrywkach. Huberdeau na dniach zostanie najskuteczniejszym hokeistą ekipy z Sunrise w historii jej istnienia. Rok skończył z wynikiem 412 punktów, a prowadzący w tabeli Olli Jokinen ma ich tylko 7 więcej. Kanadyjczyk 25 stycznia zadebiutuje w Meczu Gwiazd NHL.

Drugą gwiazdą grudnia wybrano Tristana Jarry’ego. Żaden z golkiperów występujących w NHL nie odniósł w ostatnich 31 dniach ubiegłego roku więcej zwycięstw (8) od zawodnika Pittsburgh Penguins. Na jego koncie pojawiły się 3 występy “na zero”, a w każdym z 9 pojedynków wpuścił średnio nieco ponad półtorej bramki. To najlepsze liczby grudnia wśród golkiperów. Obronione 94,7% uderzeń okazało się drugim wynikiem miesiąca. Jarry w 7 spotkaniach wpuszczał co najwyżej 2 gole. W dwóch kolejno następujących po sobie pojedynkach zachował czyste konta. Ustanowił rekord klubu w ilości czasu bez wpuszczonej bramki. Nie dał się pokonać przez 177 minut i 15 sekund. Jarry jest obecnie najlepszy w lidze pod względem rozegranych meczów bez wpuszczonego gola (3), średniej traconych bramek (1,88) i skuteczności obron (93,8%).

Artiemij Panarin to trzecia gwiazda ubiegłego miesiąca. Podobnie jak Huberdeau zdobył 22 punkty (10G + 12A), ale rozegrał o jeden mecz więcej. Rosjanin strzelał bramki w 8 z 14 spotkań. W tym znalazł się hat trick, będący trzecim takim osiągnięciem Panarina w karierze. Wraz z Miką Zibanejadem zostali drugą parą hokeistów New York Rangers, którzy w ostatnim 40-leciu strzelili co najmniej po 10 goli w tym samym miesiącu. Rosjanin, tak w grudniu, jak i w listopadzie uzbierał powyżej 20 punktów, co jest pierwszym przypadkiem od 2005 roku wśród zawodników debiutujących w Strażnikach, aby w dwóch następujących po sobie miesiącach notowali tak wysokie zdobycze.

Rookie grudnia wybrano Victora Olofssona. Prawoskrzydłowy Buffalo Sabres był najlepszy w poprzednim miesiącu wśród debiutantów w bramkach (6), punktach (14), golach w przewagach (3), punktach w przewagach (5) i zwycięskich trafieniach (2). Rozegrał 14 spotkań, a tylko w pięciu z nich nie powiększał swojego dorobku. Grudzień rozpoczął od trzech meczów, w których zdobywał zawsze więcej niż jeden punkt. Na lodzie występował średnio po 20 i pół minuty, co było najlepszym wynikiem wśród rookie. W 41 spotkaniach tego sezonu Szwed uzbierał 41 „oczek”, w tym 16 goli. To najlepsze liczby wśród pierwszoroczniaków. Olofsson był ostatnim dziewiątym wyborem Szabel w drafcie 2014 roku. Sabres pozyskali go z numerem 181. 24-latek zgarnął już drugą nagrodę dla najlepszego debiutanta miesiąca, bowiem zwyciężył także w październiku. Szwed doznał kontuzji w wygranym 3:2 po dogrywce meczu z Edmonton Oilers i będzie przebywał poza grą 5-6 tygodni.

Dużą gafę popełnił na wizji prowadzący studio meczowe Paul Kennedy ze stacji Fox Spots Sun, który po spotkaniu Montreal Canadiens z Tampa Bay Lightning, chcąc przekazać informację o śmierci wieloletniego komisarza NBA, Davida Sterna, dwukrotnie powiedział, iż zmarł Gary Bettman, czyli szef hokejowej NHL. Siedzący w studio Dave Andreychuk, członek Galerii Sław NHL i były kapitan Błyskawicy, był zdezorientowany tym co mówił Kennedy, ale nie sprostował prowadzącego. Warto wspomnieć, że Bettman to były protegowany Sterna.

NHL Network zaprezentowała TOP 10 goli zdobytych w grudniu. Oczywiście zgodnie ze wszelkimi podejrzeniami zwyciężyła bramka w stylu lacrosse zdobyta przez Andrieja Swiecznikowa z Carolina Hurricanes. Na podium znalazły się również indywidualne popisy T.J. Oshiego z Washington Capitals oraz lidera Buffalo Sabres, Jacka Eichela.

Ilja Kowalczuk znalazł nowego pracodawcę w NHL. Jest nim klub Montreal Canadiens, który zawarł z Rosjaninem roczny kontrakt z wynagrodzeniem 700 tys. dolarów w przypadku występów w najlepszej lidze świata lub 10 razy mniej w razie uczestnictwa w rozgrywkach AHL. 36-latek w tym sezonie wystąpił w 17 meczach Los Angeles Kings i uzbierał 9 punktów (3G + 6A). Następnie został umieszczony na liście odrzuconych, po czym jego kontrakt został rozwiązany. – Wiedział, że to jego ostatnia szansa. My nie mieliśmy nic do stracenia. Zobaczymy w jakiej jest formie i zadecydujemy co dalej – to słowa Marca Bergevina, dyrektora Canadiens. Kowalczuk może być rozwiązaniem dla trudnej sytuacji montrealczyków w ataku, bowiem na liście kontuzjowanych znajdują się Jonathan Drouin, Paul Byron, Joel Armia oraz Brendan Gallagher. Analizę transferu słynnego Rosjanina przeprowadził Adrian Kowal, a o jej wynikach możecie przeczytać na naszym portalu.

Analiza: ostatnia (?) szansa Ilji Kowalczuka

Kanał NHL Network za najlepszą paradę bramkarską grudnia uznał sekwencję trzech obron w wykonaniu Jonathana Quicka z Los Angeles Kings w meczu przeciwko Pittsburgh Penguins. W TOP 10 na medalowych pozycjach znalazła się również niesamowita obrona kijem Robina Lehnera z Chicago Blackhawks oraz odbicie krążka parkanem przez Tristana Jarry’ego, golkipera Pingwinów.

Znane są nazwiska trenerów, którzy poprowadzą reprezentacje poszczególnych dywizji w Meczu Gwiazd. Ten zaszczyt spotka szkoleniowców ekip zajmujących pierwsze miejsca w tabeli poszczególnych grup na półmetku sezonu. Metropolitarnych poprowadzi Todd Reirden z Washington Capitals, Dywizję Atlantycką obejmie Bruce Cassidy (Boston Bruins), Craig Berube (St. Louis Blues) stanie za ławką Centralnej, a Gerard Gallant obejmie stery w ekipie Pacyficznej.

Po raz pierwszy od zwolnienia z Dallas Stars, Jim Montgomery zabrał publicznie głos, wydając oświadczenie, w którym padły słowa przeprosić dla klubu oraz rodziny, a także zapewnienie o otrzymaniu pomocy w walce z chorobą alkoholową i podjęciu leczenia. 50-latek napisał, że zwolnienie go z pracy przez Gwiazdy podziałało jak wezwanie do przebudzenia się. Montgomery pracował w Dallas od maja 2018 do 10 grudnia 2019 roku. Poprowadził Stars w 113 meczach, z czego 60 zakończyło się zwycięstwem jego zespołu. Wprowadził Gwiazdy do fazy pucharowej, w której odpadli w 2. rundzie po 7 pojedynkach z St. Louis Blues, późniejszymi zdobywcami Pucharu Stanleya.

Hokeiści Arizona Coyotes chcąc okazać wsparcie dla Oskara Lindbloma z Philadelphia Flyers przed meczem z tą drużyną ubrali słynne już koszulki „23 Oskar Strong”, które regularnie pod bluzami noszą zawodnicy Lotników. U Szweda w poprzednim miesiącu zdiagnozowano rzadką odmianę raka kościa – mięsaka Ewinga. – Pewne sprawy są ważniejsze od hokeja. Chcemy, żeby Oskar wrócił do zdrowia, dlatego postanowiliśmy go wesprzeć w walce z chorobą. Jesteśmy na tyle małym środowiskiem, że każde tego typu zdarzenie odbija się szerokim echem. Trudno przejść obok tego bez reakcji, stąd też czujemy, że należy zrobić co w naszej mocy, żeby dodać sił jednemu z nas, który akurat jest w potrzebie – powiedział Jakob Chychrun, obrońca Kojotów.

Justin Bieber, gwiazda muzyki pop zamieścił na Instagramie film, w którym chwali się ładną bramką strzeloną podczas niedawnej gry w hokeja. Wyzwanie w komentarzach rzucił mu Jordan Binnington, golkiper aktualnych mistrzów NHL. Zawodnik St. Louis Blues napisał, że jeśli piosenkarz pokona go choć raz w 10 próbach, to on przefarbuje włosy na platynowy blond.

View this post on Instagram

Like my wife always says…. I got good hands

A post shared by Justin Bieber (@justinbieber) on

Wygląda na to, że powrót Sidneya Crosby’ego do gry zbliża się wielkimi krokami. Lider Pittsburgh Penguins opuścił już ponad 20 spotkań, ale istnieje szansa, że poleci razem z drużyną do Las Vegas na mecz, który zaplanowany jest w środę nad ranem polskiego czasu. 32-latek przez weekend miał trenować, a potem podjęta zostanie ostateczna decyzja w powyższej sprawie. W piątkowym zajęciach wziął udział w koszulce zabraniającej kontaktu fizycznego z nim, ale w części poświęconej ćwiczeniom gry w przewadze przebrał się w normalną bluzę. Taflę opuścił jako ostatni. Spędził na niej 80 minut. Crosby 14 listopada przeszedł operację mięśni grzbietu i cały czas pozostaje w okresie rekonwalescencji.

Po czwartkowym treningu szatnia Carolina Hurricanes wypełniła się radosnymi psiakami. Do zdjęć z nimi pozowali hokeiści Huraganów, ale nie była to zwykła sesja „pod publiczkę”. Zawodnicy bawili się z czworonogami, co zostało uwiecznione i puszczone w sieć. Do najaktywniejszych należeli Joel Edmundson, Andriej Swiecznikow, Trevor van Riemsdyk, Brock McGinn oraz Jaccob Slavin.

Świat

Komety z Fort Wayne wreszcie przerwały najdłuższą od 23 lat serię porażek, a swój udział w tym wydarzeniu miał Alan Łyszczarczyk, który zaliczył asystę przy bramce na 4:0. Indy Fuel na własnym lodzie przegrali 2:5. Polak oddał w tym meczu 3 strzały i zaliczył wynik +1 w statystyce +/-. Wychowanek Podhala Nowy Targ był ostatnio nominowany do tytułu gracza tygodnia oraz rookie miesiąca. Faktycznie Łyszczarczyk spisuje się bardzo dobrze na taflach ECHL.

Łyszczarczyk nazajutrz został wybrany drugą gwiazdą meczu z Kalamazoo Wings, po tym jak zdobył 3 punkty i został najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. Polak swoje pierwsze „oczko” zaliczył już  w 44. sekundzie, otwierając golem wynik tego pojedynku. Po dwóch tercjach było 3:3, ale w ostatniej Fort Wayne Komets strzelili 3 bramki bez odpowiedzi ze strony gości, a Łyszczarczyk podawał przy zwycięskim trafieniu na 4:3 oraz na 5:3. Polak znów skończył spotkanie z wynikiem +1 w statystyce +/-. Oddał 3 strzały na bramkę. W 31 meczach wywalczył 31 punktów (12G + 19A), co daje pozycję w TOP 3 najskuteczniejszych w klubie. Komety zajmują 3. miejsce w Dywizji Centralnej ECHL.

Patryk Wronka od początku swojej przygody z Synerglace Ligue Magnus podbija francuskie tafle. 29 grudnia został wybrany trzecią gwiazdą dnia po strzeleniu dwóch goli dla Repaces de Gap w pojedynku w wygranym 6:4 z Anglet Hormadi. Nazajutrz uznano go drugą gwiazdą dnia. Wronka znów zdobył dwa gole, dorzucając do nich jeszcze asystę. Tym razem hokeiści z Gap pokonali 5:4 wiceliderów tabeli, czyli Gothiques d’Amiens. Gole Polaka zniwelowały dwubramkowe prowadzenie gości, doprowadzając do remisu 4:4. Zespół z Gap walczy o wejście do strefy zapewniającej udział w fazie pucharowej. Na razie zajmuje 9. miejsce, mając tyle samo punktów, co ekipa z Anglet, zamykająca strefę dającą start w play-offach.

W 13 edycjach Mistrzostw Świata Juniorek zawsze zwyciężały zespoły z Ameryki Północnej. Na zakończonym w tym tygodniu czempionacie w słowackiej Bratysławie triumfowały Amerykanki, pokonując w finale 2:1 po dogrywce Kanadyjki. Był to rewanż za przegraną w tym samym stosunku w fazie grupowej. Jankeski odebrały tytuł mistrzowski Klonowym Liściom, które w ubiegłym roku po 4 latach przerwy wywalczyły złote krążki. Brązowe medale zgarnęła ekipa Rosji.

Patryk Bieganowski w Zimowym Showcase USPHL zdobył gola w meczu z Rum River Mallards. Skipjacks Hockey Club wygrali to spotkanie 6:3. Następnie po dwóch spotkaniach bez punktu, zaliczył asystę w pojedynku zamykającym występy jego klubu w tej imprezie. Było to wygrany 3:0 bój z Columbus Mavericks. Dobra gra Polaka zaowocowała przesunięciem go do wyjściowej formacji ataku Skipjacks. Na imprezie rozgrywanej Marlborough w stanie Massachusetts pojawiło się około 90 drużyn zrzeszonych w ligach USPHL. To świetna sposobność do zaprezentowania swoich umiejętności przed liczną rzeszą skautów, z czego jak widać Polak postanowił skorzystać. Bieganowski w tym sezonie zdobył 3 bramki i zaliczył 4 asysty. Rozegrał 30 spotkań. Skipjacks zajmują 3. miejsce w tabeli Dywizji Mid Atlantic USPHL Premier.

Kanada w fazie grupowej Mistrzostw Świata U20 doznała pogromu 0:6 z Rosją. Wczoraj w meczu o złoto wzięła rewanż, odrabiając dwubramkową stratę i triumfując 4:3. Gola dającego remis strzelił kapitan Klonowych Liści Barrett Hayton. Kilka dni wcześniej po porażce ze Sborną wywołał niemały skandal, nie zdejmując z głowy kasku podczas grania rosyjskiego hymnu. – Barrett bardzo przeżył tę ostatnią porażkę, jak również to co działo się później. Wiedział, że tylko wywalczenie głównego trofeum może zatrzeć te złe wspomnienia. On zawsze walczy dla ojczyzny i dla nas, jest naszym kapitanem oraz prawdziwym liderem. Zdobył bardzo ważną bramkę, dzięki której zniwelowaliśmy wszystkie straty – powiedział w rozmowie z naszym portalem Dylan Cozens, jego kolega z reprezentacji, numer 7 tegorocznego draftu NHL. Więcej o ostatnim dniu mistrzostw przeczytacie na naszych łamach w raporcie autorstwa Dawida Szewczyka.

MŚ Juniorów #finały: kamera pomogła Kanadzie, machanie szabelką Fasela

Polska

Polki po trzech meczach katowickich Mistrzostw Świata Juniorek Dywizji I Grupy B pozostają bez zwycięstwa. W drugim spotkaniu, w którym zmierzyły się z Austriaczkami, prowadziły od 5. minuty po golu Igi Schramm. Spadkowiczki z bezpośredniego zaplecza Elity wyrównały na 88 sekund przed końcem, a następnie zdobyły zwycięską bramkę w dogrywce. Wczoraj w boju z ostatnią w tabeli Koreą Południową podopieczne Tomasza Kowalczyka przegrały trzeci raz w tej imprezie różnicą jednej bramki. Azjatki triumfowały 2:1, a honorowego gola dla biało-czerwonych zaliczyła Maja Błaszków. Polki po tej porażce spadły na samo dno tabeli. Wtorkowy mecz z Chinkami oraz kończący zmagania w katowickim Janowie, środowy pojedynek z Wielką Brytanią, dadzą odpowiedź na pytanie, czy nasze zawodniczki zdołają pozostać w szeregach tej dywizji.

Chcesz mieć dostęp do całego portalu i wesprzeć naszą dziennikarsko-blogerską inicjatywę?

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł