Mecz dnia: Capitals kontra Lightning

Niezły mecz z rekordem bramkarskim Andrieja Wasilewskiego w stolicy USA, gdzie doszło do dwóch zmian na prowadzeniu, buzzer-beatera i dogrywki. Aż sześć goli padło w drugiej tercji meczu, a obie drużyny strzeliły gole w liczebnej przewadze. Warto zobaczyć to spotkanie, bo to mecz liderów dywizji Konferencji Wschodniej i choć nieco się o tym zapomina to także spotkanie ekip które rozegrały pomiędzy sobą ostatni finał Wschodu w play-off i być może rozegrają przyszły finał Wschodu w play-off.

Tak, tak, dobrze czytacie. Nie wiem czemu ale tak jak w poprzednim roku tak i w tym bardzo niewiele mówi się o szansach Waszyngtonu co mam wrażenie mocno im sprzyja. W ostatnich play-offach wyeliminowali Lightning, a w tym sezonie choć mamy do czynienia z najlepsza wersją TBL to choćby ten mecz pokazuje że prawdziwa rywalizacja nacechowana emocjami rządzi się swoimi prawami. Na koniec trudno walczyć jednak z wynikami. W ciągu pięciu dni Tampa pokonała obrońców tytułu dwukrotnie (16 marca u siebie 6:3). To też jest dosyć mocny dowód na to, jakie postępy zrobili podopieczni Jona Coopera.

Wracając do konkretów i nie wybiegając w duchowość tego co się działo: 58 strzałów oddali Stołeczni co jest klubowym rekordem, 54 obronił rosyjski bramkarz Lightning co jest klubowym rekordem. Ciężko wyróżnić tu kluczowe wydarzenie jedno lub dwa bo było ich całe mnóstwo. Ważne było objęcie i utrzymanie prowadzenia Capitals w pierwszej tercji, choć wyjaśnijmy sobie że ten gol to było nieporozumienie w szeregach Błyskawicy nie żadna super akcja miejscowych. Nie bez znaczenia był też przypadkowy “szpikulec” w masce Bradena Holtby’ego od jego kolegi z zespołu Brooksa Orpika. Nie wiem czy to nie wybiło z rytmu kanadyjskiego bramkarza…

Będąc w pełni sprawiedliwym druga tercja była najlepsza, no bo nie sposób odmówić uroku sześciu golom, przejęciu kontroli przez Lightning z 0:1 na 3:1, a potem powrotowi Capitals na 3:3. Nagrodę za najgorszą zmianę dnia dostaje John Carlson, dwukrotnie zawalił przy akcji na 1:3. Wszystko przy stanie 4:3 dla TBL kończyła krwawa bójka Jakuba Vrany z Yannim Gourdem. Tak jak mówiłem, hokej na wysokim poziomie finałów konferencji (tych ostatnich i może przyszłych), ale także na wysokim poziomie emocji.

Szóste zwycięstwo z rzędu Tampy, a więc czwarty ich tak długi streak w tym sezonie daje do myślenia. To nie tylko ekipa która potrafi wygrać 10W, to ekipa która potrafi wygrać 6W cztery razy z rzędu… przeliczcie to sobie na takie play-offy. Oni naprawdę mogą z drobnymi powiedzmy sobie dwoma potknięciami przelecieć się po reszcie fazy pucharowej jak… Błyskawica.

Gola na wagę zwycięstwa w dogrywce zdobył Victor Hedman, ale miast skupić się na wykończeniu tej akcji, skupmy się na tym kto krążek stracił w kiepskim stylu wywracając się po wprowadzeniu go do ofensywy. Tak to był Aleks Owieczkin, który wcześniej w tym meczu także nie był zbyt dobry miał między innymi jedną z kar, po której padł jeden z trzech power play goli dla Lightning. Nikita Kuczerow strzelił dwa gole i możemy mu już dziś dać nagrodę Hart Trophy.

Wiadomość dnia: znamy daty, ceny i pełną obsadę europejskich meczów 2019

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Oglądałem mecz Washington-Tampa od końcówki drugiej tercji, niemniej odniosłem wrażenie, że miejscowi mocno pocisnęli zespół z Florydy. Choćby to, że większość czasu spędzali w tercji przyjezdnych oraz liczba oddanych strzałów i szans bramkowych wskazuje, że mieli oni przez dużą część meczu inicjatywę. Wasiliewskij i special teams zrobili różnicę: 54/58 Rosjanina oraz 3/3 PP i 5/6 PK. Dziwne trochę, że przy tylu wcześniejszych fantastycznych obronach gol na 4:4 pada po takim babolu, no ale można mu to wybaczyć.