Jedyny słuszny kraj, rządzony przez jedynego słusznego wodza, musiał posiadać jedyną słuszną drużynę hokejową. W propagandowym świecie ZSRR nie było miejsca na przeciętność, a radziecka „Czerwona Maszyna” miała stać się symbolem wyższości socjalizmu nad zgniłym Zachodem. Nie trzeba nikomu udowadniać, że Związek Radziecki stworzył jedną z najpotężniejszych hokejowych potęg w historii. Tyrani pokroju trenera Wiktora Tichonowa czy absolutne legendy formatu bramkarza Władisława Tretiaka dekadami stanowili o sile tej nacji.
Autor: Kolasiński / Ruszel
Jednak radziecki system, oprócz produkowania mistrzów, specjalizował się w czymś jeszcze: w perfekcyjnym tuszowaniu niewygodnych faktów. Jedną z najbardziej mrocznych i absurdalnych spraw było obsadzenie na stanowisku prezesa i kierownika czołowej drużyny człowieka, który był indolentnym alkoholikiem, a za swoich rządów mógł pochwalić się niemal wyłącznie katastrofą. Szokuje jednak nie tylko jego niekompetencja, ale przede wszystkim to, kim ów kierownik był w hierarchii Kremla.
Piłka byłaby fajna, gdyby była hokejem
Cofnijmy się w czasie. Jest połowa stulecia – dokładnie rok 1950. Po zakończeniu II wojny światowej rosnący w siłę Związek Radziecki roztacza przed światem sielankową wizję: radosne traktorzystki na polach, powszechna równość dla wszystkich i wszechobecne hasła o pokoju, przy jednoczesnym zbrojeniu się na potęgę. Jedną z nielicznych stałych, której nie mogła poskromić nawet śmierć (choć ostatecznie to zrobiła w 1953 roku, wprawiając miliony Rosjan w autentyczne przerażenie), była absolutna dominacja i hegemonia towarzysza Józefa Stalina. Według oficjalnej propagandy był on jedynym człowiekiem posiadającym dość rozumu i geniuszu, by sterować radzieckim społeczeństwem. W brutalnej praktyce był po prostu jednym z niewielu, którzy mieli pod dostatkiem jedzenia i nadmiar genów psychopaty.
Stalin, który mordował ludzi „na wszelki wypadek” i prewencyjnie, od jakiegoś czasu
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |



