Hokej NHL Igrzyska Olimpijskie Czechy Słowacja
Hokej NHL Igrzyska Olimpijskie Czechy Słowacja

Świat wstrzymuje oddech przed igrzyskami w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo 2026. Po raz pierwszy od 2014 roku najlepsi gracze NHL wrócą na olimpijską arenę, a rozkład sił zapowiada się fascynująco. Czechy, Słowacja, Łotwa i Francja ogłosiły swoje składy, pokazując różne filozofie budowania reprezentacji – od mieszanki europejskich gwiazd po kadry zdominowane przez graczy z rodzimych lig.

Turniej w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo rozpocznie się 11 lutego, a wszystkie 12 zespołów rozegra po trzy mecze w rundzie wstępnej w swoich grupach. Trzej zwycięzcy grup i najlepszy zespół z drugiego miejsca dostaną przepustkę bezpośrednio do ćwierćfinałów, pozostałe osiem drużyn zagra w systemie pucharowym o pozostałe cztery miejsca ćwierćfinałowe. Finał o złoty medal odbędzie się 22 lutego, a dla Czech, Słowacji, Łotwy i Francji każdy mecz będzie pisaniem historii.

Czechy – uśpiona potęga wraca do gry

Czesi od momentu rozpadu Czechosłowacji w 1993 roku utrzymują zadziwiającą konsystencję na arenie międzynarodowej. Dopiero dziewiąte miejsce w Pekinie 2022 było ich pierwszym niepowodzeniem w dotarciu do fazy medalowej na jakichkolwiek igrzyskach czy mistrzostwach świata. Ta seria robi wrażenie i pokazuje głębię czeskiego hokeja.

Reprezentacja Czech to specyficzny twór na hokejowej mapie świata. Zbyt mocna, by zepchnąć ją do drugiego szeregu ze Słowacją, Szwajcarią czy Niemcami, ale niezaliczana do Wielkiej Czwórki – Kanady, USA, Szwecji i Finlandii. W Mediolanie Czesi zamierzają udowodnić, że ta hierarchia wymaga rewizji.

Atak czeskiej kadry nie pozostawia złudzeń co do ambicji. David Pastrňák, Martin Nečas, Tomáš Hertl i Pavel Zacha tworzą szóstkę ofensywną, która spokojnie może rywalizować z najlepszymi zespołami świata. Pasta przez pięć kolejnych sezonów zdobywał ponad czterdzieści bramek, a w kampanii 2022-23 zatrzymał się dopiero na liczbie 61 trafień. To nie są statystyki gracza, którego można zlekceważać.

Hokej Czechy Skład IO
Hokej Czechy Skład IO

W drugim szeregu ofensywnym trener Radim Rulík może postawić na

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

9 KOMENTARZE

  1. „Reprezentacja Czech to specyficzny twór na hokejowej mapie świata. Zbyt mocna, by zepchnąć ją do drugiego szeregu ze Słowacją, Szwajcarią czy Niemcami, ale nigdy niezaliczana do Wielkiej Czwórki – Kanady, USA, Szwecji i Finlandii.”

    Reprezentacja Czech to jak najbardziej wielka czwóka. Finlandia jest w wielkiej czwórce, bo przygłupi Amerykanie nie wiedzą co to Czechy. Finowie nie mają startu do Pepików. Już nawet pomijając osiągnięcia Czechosłowacji, które jak najbardziej też do Czechów należą, Czesi mają więcej tytułów niż Finowie.

    • Ogólnie po prostu nieprawda, Finowie mają DWA RAZY więcej medali olimpijskich, lepszy dorobek i to bez kontrowersji pod tytułem „jak podzielić dorobek Czechosłowacji pomiędzy Czechy i Słowacje”

      • Wielka czwórka hokeja to Kanada, Rosja (ZSRR), Szwecja i Czechy (Czechosłowacja). I jeszcze długo to się nie zmieni. No, może USA tam dojadą jeśli w końcu coś wygrają.

        Finowie nie wygrali jeszcze żadnego porządnego turnieju. Najbliżej byli 20(!) lat temu. Poza tym jeszcze tylko jeden finał, też dwie dekady temu. Wygrana w tym śmiesznym turnejiku w Chinach 4 lata temu nikogo specjalnie nie interesuje i na nikim nie robi wrażenia.

        To samo z zawodnikami. Mam wrażenie, że Czesi dostarczyli bardziej monumentalnych graczy dyscyplinie niż Finowie, i to wliczając najnowsze czasy. Ale tutaj jestem w stanie uznać argumenty drugiej strony, to w pełni uznaniowe.

        Ale w temacie osiągnięć drużynowych, Czesi mają tytuły, na które musieli zapracować lejąc po drodze elitarne drużyny. Wiele tytułów. Finowie żadnego.

        • Wróćmy na planetę ziemia anno domini 2026. Czechosłowacji już nie ma. Finowie bronią złota olimpijskiego i w ostatnich latach są mocniejsi na MŚ Elity niż Czesi. Mają dwa razy więcej graczy w NHL.
          Chcemy szukać po braciach Stastnych i latach 70/80 możemy… ale to daleko poza tematem analizy składów IO 2026.
          IIHF zlicza oddzielnie medale Czechosłowacji, Czechów i Słowacji to tak jeszcze w kwestii historycznej która nijak się jednak ma do tekstu zapowiedziowego na IO 2026.

  2. Wróćmy do cytatu:

    „Reprezentacja Czech to specyficzny twór na hokejowej mapie świata. Zbyt mocna, by zepchnąć ją do drugiego szeregu ze Słowacją, Szwajcarią czy Niemcami, ale [b]NIGDY[/b] niezaliczana do Wielkiej Czwórki – Kanady, USA, Szwecji i Finlandii.”

    Teraz może sytuacja się trochę zmieniła ale już od upadku ZSRR i po rozwiązaniu Czechosłowacji Czesi wciąż zdobyli więcej tytułów mistrza świata niż Finowie. Zdobyli także złoty medal olimpijski gdy grali tam poważni gracze, a nie amatorzy jak to było w Pekinie.

    Także twierdzenie, że Czesi NIGDY nie byli częścią wielkiej czwórki hokeja jest błędne.

    Tak samo jak tworzenie jakiejś wydumanej wielkiej czwórki obecnie. Kiedyś czołowa czórka MŚ była zabetonowana przez cztery kadry: Czechosłowacja, Kanada, Szwecja, Związek Radziecki. Dlatego nazywana była wielką, bo nikt nie był w stanie tam się wbić. Od roku 1963 do 1991 tylko te cztery kraje obsadzały pozycje medalowe. Pełna dominacja.

    Wracasz do złota Finlandii z Pekinu jak jakiś niedzielny kibic, który hokeja ogląda raz na 4 lata, właśnie na olimpiadzie, i traktuje te wyniki jako wyrocznię o sile poszczególnych reprezentacji. Waga tamtego osiągnięca jest mniejsza niż medal zwykłych mistrzostw świata, które mają mocniejszą obsadę jeśli chodzi o zawodników. W Pekinie nie było nikogo z NHL. Żeby było smieszniej, Czesi byłi ostatni raz mistrzami świata dwa lata temu, czyli bardzo niedawno, a Finowie cztery. Już w świetle tylko tego faktu ustawianie Finlandii wyżej od Czechów jest przynajmniej kontrowersyjne.

    • Fair enough – kasuje słowo nigdy.

      Reszta moich twierdzeń zostaje jak w nitce, z mądrym to dobrze podyskutować, zawsze coś może z tego zdrowego się urodzić. Pzdr i dzięki za ostatnią aktywność

      • Wygrałem!!!!1111jedenjedenjeden 😉

        Żartuję, nie o to chodziło. Myślę, że dalej się nie do końca zgadzamy ale nie musimy. Mi najbliżej do ustawienia Czechów na tym samym poziomie co Finów, trochę poniżej obecnej czołowej czwórki: Kanady, Szwecji, US&A i tego na aucie. Chociaż patrząc na zawodników, to ten czwarty powoli obsuwa się niżej w rejony wspomnianej dwójki. USA w czubie trochę na kredyt patrząc tylko na zawodników, bo jeszcze nic nie wygrali. MŚ to jakaś sukces ale jednak nie to co Puchar Świata czy złoty medal na olimpiadzie przy pełnych składach.

        Jeszcze jedna rzecz: pisałeś, że IIHF oddzielnie zlicza medale Czehów, Słowaków i Czechosłowaków, a tutaj wygląda to inaczej:
        https://www.iihf.com/en/medalists?selectedTournamentTypeID=3&gender=men
        Czechy spadkobiercami Czechosłowacji. Choć ta prezentacja nie musi być oficjalną wykładnią. I ciekawostka: Czechy zdobyły mistrzostwo świata już więcej razy niż Czechosłowacja. Mistrzostwo olimpijskie także.

Comments are closed.