Za nami Zimowy Klasyk, tradycyjny mecz NHL pierwszego dnia nowego roku na wielkim stadionie na „otwartej przestrzeni”. W wielu miejscach w internecie spotykam się ostatnio ze sporą liczbą krytycznych głosów dotyczących tych wydarzeń – że to skok na kasę, że nic nie widać, że magia uleciała. Chciałbym wejść w polemikę z tymi stwierdzeniami bazując na moich własnych doświadczeniach. Na zasadzie „byłem, widziałem, więc wiem lepiej” odniosę się do przekłamań powtarzanych przez ludzi, którzy coś gdzieś przeczytali w social mediach i podają to dalej.
Autor: Tomek „Soko” Sokołowski
Miałem okazję brać udział w Winter Classic na legendarnym Wrigley Field w Chicago (edycja 2025), gdzie w szranki stanęli odwieczni rywale z Central Division: Blackhawks oraz Blues. Dzięki temu co nieco się dowiedziałem i doświadczyłem na własnej skórze. Porozmawiajmy więc o trzech rzeczach, które najczęściej przewijają się w komentarzach – ceny biletów, widoczność oraz atmosfera. No to zaczynamy!
1. Bilety są cholernie drogie
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Co by nie mówić za i przeciw , czy raz jest gorzej czy raz lepiej oby ta tradycja trwała jak najdłużej i tyle
Chciałbym choć raz się załapać na taki mecz – może kiedyś NHL zrobi coś takiego w Europie? Podwójna trudność
Ciekawe by to było. Angielskie stadiony są idealne do tego typu imprez. Minimalnie szersze i krótsze niż te za oceanem. Porównywałem Old Trafford (~75 x ~115) z Gillette Stadium i Michigan Stadium (~68 x ~125) gdzie były grane chyba najbardziej udane mecze pod chmurką. Ale czy zebrałoby się tyle ludzi żeby grać w Anglii? Przy bardzo drogich biletach nie było kompletów w zwykłych halach.
Jedyne miejsce gdzie nowoczesne stadiony piłkarskie z trybunami tuż przy linii bocznej spotykają się z hokejem to Monachium. NFL gra gdzie może: Meksyk, Niemcy, Hiszpania, Anglia, Brazylia. I wszędzie komplety. Michał, jak wyglądały trybuny gdy NHL pojechała do Australii?
Mnie zastanawia czemu na takim meczu trybuny nie mogą byc tak blisko jak na normalnym meczu , czy to jest problem techniczny , czy chodzi o cos innego , ale przecież w obecnych czasach takie problemy to nie problemy , zwłaszcza pod jedyny mecz w roku , możliwe że są inne czynniki o których nie wiem .
Dwie rzeczy:
1. Trybuny na stadionach są betonowe. Nie da się ich ruszyć.
2. Jeśli chcesz je przybliżyć, nagle spada limit do jakichś 20k+, co nie różni się od pojemności standardowej hali. A budowanie wynalazków na dzień lub dwa to byłyby za duże koszty.
Michał, ja marzyłem kiedyś o meczu NHL i nie sądziłem, że kiedykolwiek będę, a tu proszę. W Pradze byłem i to oglądając moje ulubione Szable. Tak więc, kto wie, kto wie… 😉
Marzenie o byciu na meczu NHL już spełniłem kilkakrotnie. Teraz jeszcze mam takie by ruszyć do USA i Kanady, a także właśnie meczyk na stadionie. Trochę życia zostało, może się uda 😉
jasne że trybun ze stadionu nie da się przesunąć 🙂 bardziej chodziło mi o dołożenie , bo jak jest mecz w tv to wygląda to czasem jak mecze w pandemii przy pustych halach .
Tak myślałem, że nie do końca dobrze Cię zrozumiałem 😉
Coś jak krzesełka dostawiane w hali przy pojedynku bokserskim? Wydaje mi się, że nie do zrobienia.
– wyżej nie mogą być, bo będą zasłaniać pierwszym rzędom trybun stałych
– na tej samej wysokości też nie, bo od mniej więcej piątego rzędu już lodowisko byłoby zasłonięte przez siedzących bliżej
– niżej też, bo podniesienie lodowiska tak jak w boksie nie wchodzi w grę, bo jest za duże i taki manewr spowoduje, że kilka metrów od bandy nie będzie widoczne dla widzów na dostawionych krzesełkach.
możliwe że jest jak mówisz , tak czy inaczej taki mecz ma swój niepowtarzalny smak i sami zawodnicy mówią że lubią grać pod chmurką więc oby to było nadal