„To wspaniały dzień na hokeja” – głosi słynne w NHL powiedzenie legendarnego trenera Boba Johnsona, które dumnie widnieje jako hasło-motywacja na ścianie szatni Pittsburgh Penguins. Poniedziałek w Mieście Stali faktycznie okazał się doskonałym hokejowym dniem, choć do rzucenia pierwszego krążka w sezonie jeszcze trzy tygodnie. Klub ogłosił, że kapitan-ikona zespołu Sidney Crosby przedłużył kontrakt o kolejne dwa lata i pozostanie zawodnikiem Pingwinów do końca sezonu 26/27.

https://twitter.com/penguins/status/1835702713012621383

Obecny kontrakt wciąż świetnie grającego 37-latka właśnie wchodził w ostatni rok obowiązywania. Nikt jednak nie panikował ani nie bił na alarm. Z całym szacunkiem – to już nie ten wiek, w którym drżysz o przyszłość swojego lidera, decyzja o jego pozostaniu (bądź odejściu) nie definiuje losu całego klubu na następną dekadę. To już ten moment, kiedy Crosby w porozumieniu z klubem podejmuje nieco mniej wiążące, krótkoterminowe decyzje. Taką też okazał się być świeżutko wypieczony kontrakt na następne dwa sezony, który tradycyjnie zagwarantuje mu roczne zarobki na poziomie 8,7 miliona dolarów.

https://nhlw.pl/2024/09/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/

Prawdą jest, że żadne pieniądze nie są w stanie oddać tego, jakie znaczenie dla klubu z Pittsburgha miał i nadal ma Sidney Crosby. Mówiąc wprost i brutalnie – gdyby nie to, że w słynnej pokolautowej draftowej loterii z 2005 roku nie trafił do Miasta Stali, Pingwinów już prawdopodobnie od dawna by w nim nie było. Jednocześnie prawdą również jest, iż kapitan Pens zarówno teraz jak i przez okres trwania całej kariery zostawił na stole gigantyczne pieniądze. Nowa umowa wejdzie w życie w kolejnym sezonie, tj. latem 2025. Owszem, Sid będzie już szacownym 38-latkiem, natomiast wyobrażam sobie scenariusz, w którym któraś z młodych ekip NHL, szukająca mentora dla młodzieży oraz łaknąca rozgłosu oferuje mu znacznie większy kontrakt niż 8,7 mln od Pittsburgha.

https://twitter.com/penguins/status/1835824010505936929

Nawet jeśli dałbym się przekonać, że blisko 9 mln dla jakiegokolwiek gracza pokrywająca lata 38-40 to przesada i w najlepszym wypadku trzeba modlić się o zdrowie oraz o to, by

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł
Anuluj