Connor Hellebuyck chce opuścić Winnipeg Jets. Jeden z najlepszych bramkarzy NHL publicznie potwierdził, że już kilka miesięcy temu poprosił klub o transfer. Teraz, gdy zbliża się obóz treningowy, sprawa zaczyna przybierać coraz bardziej skomplikowany obrót. Jets nie zamierzają bowiem po prostu spełnić życzenia swojej gwiazdy.
Na rynku wciąż pozostają trzy zespoły zainteresowane pozyskaniem 33-letniego bramkarza, ale dwie najpoważniejsze oferty, które pojawiały się wcześniej, miały już przestać być aktualne. W grze są Carolina Hurricanes, Buffalo Sabres i Utah Mammoth. Problem w tym, że każdy z tych klubów musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy sprowadzenie Hellebuycka rzeczywiście ma sens.
A sam zawodnik? Chce walczyć o Puchar Stanleya, ale jego przyszłość w Winnipeg może zostać rozstrzygnięta nie tylko przy stole negocjacyjnym. Coraz ważniejsze staje się pytanie, jak długo będzie gotów czekać.
Winnipeg nie zamierza go po prostu oddać
Relacja między Connorem Hellebuyckiem a Winnipeg Jets stała się jedną z najbardziej złożonych historii tego offseasonu NHL. W sierpniu bramkarz publicznie potwierdził, że już kilka miesięcy wcześniej poprosił o transfer. Wraz ze swoim agentem wydał oświadczenie, w którym wskazał na dobro własne i swojej rodziny jako główny powód, dla którego chciałby rozpocząć nowy rozdział kariery.
Nie oznacza to jednak, że Jets zamierzają mu to umożliwić.
Według Franka Seravalliego, który wystąpił w programie Sportsnet 590 The FAN prowadzonym przez Ailish Forfar i JC Cuthberta, Winnipeg może przyjąć twardą postawę wobec swojej największej gwiazdy.
Niezależnie od tego, jak bardzo chce się przenieść, widzę Winnipeg Jets, którzy trzymają się swojego stanowiska i mówią: Musisz wypełnić swój kontrakt
Frank Seravalli
To stanowisko, jeśli rzeczywiście odpowiada planom klubu, stawia Jets w stosunkowo silnej pozycji negocjacyjnej. Jednocześnie grozi powstaniem niezwykle niekomfortowej sytuacji z jednym z najlepszych bramkarzy świata.
Hellebuyck ma ważny kontrakt na siedem lat, a obecnie znajduje się dopiero w drugim sezonie tej umowy. Co więcej, posiada pełną klauzulę zakazu transferu i przenosin – no-movement clause. Nawet jeśli Winnipeg i inny klub uzgodnią warunki wymiany, sam zawodnik musi wyrazić zgodę na przeprowadzkę.
To właśnie ten element może okazać się kluczowy.
Dlaczego Hellebuyck chce odejść?
Powody niezadowolenia bramkarza sięgają wydarzeń z 2026 roku, choć nie można sprowadzać całej sprawy do jednego incydentu.
Podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo Hellebuyck rozegrał jeden z najbardziej imponujących turniejów indywidualnych w historii amerykańskiego hokeja. W pięciu spotkaniach zanotował średnią 1,18 gola straconego na mecz oraz skuteczność interwencji na poziomie 95,6 procent.
W finale przeciwko Kanadzie obronił 41 strzałów, a reprezentacja Stanów Zjednoczonych zdobyła złoty medal po golu Jacka Hughesa w dogrywce. Było to pierwsze olimpijskie złoto amerykańskich hokeistów od 1980 roku. Hellebuyck odegrał w tym sukcesie gigantyczną rolę.
Później jednak triumf zamienił się w polityczną i społeczną burzę.
Bramkarz uczestniczył wraz z amerykańskimi kolegami w wizycie w Białym Domu na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką w Kanadzie. Kontrowersje jeszcze bardziej przybrały na sile, gdy Trump ogłosił, że Hellebuyck otrzyma Prezydencki Medal Wolności. Krytycy zarzucali administracji wykorzystywanie hokeistów jako politycznych rekwizytów.
Sam zawodnik mówił, że nie żałuje udziału w wizycie. Jednak według doniesień jego żona, Andrea, miała później otrzymywać groźby śmierci i paść ofiarą ogromnej fali internetowych ataków ze strony kanadyjskich kibiców.
Trudno z całą pewnością stwierdzić, że to właśnie olimpijskie kontrowersje doprowadziły do żądania transferu. Hellebuyck nie wskazał publicznie jednego, konkretnego powodu. Nie ma jednak wątpliwości, że sposób, w jaki potraktowano jego rodzinę, stał się istotnym elementem jego pragnienia opuszczenia Winnipeg po 11 sezonach spędzonych w klubie.
Dwa wielkie transfery już nieaktualne
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem