W wieku 68 lat zmarł Brent Peterson, były asystent trenera i komentator Nashville Predators. Klub poinformował o jego śmierci w pełnym smutku komunikacie. Peterson od 2002 roku zmagał się z chorobą Parkinsona, która ostatecznie doprowadziła do jego śmierci.

Choć kibice najlepiej kojarzą go z pracą trenerską, Peterson miał również za sobą 11-letnią karierę zawodniczą. Występował w NHL od końca lat 70. do końca lat 80., reprezentując barwy Detroit Red Wings, Buffalo Sabres, Vancouver Canucks oraz Hartford Whalers.

Detroit wybrało go z 12. numerem w pierwszej rundzie draftu NHL w 1978 roku.

Najlepsze lata kariery spędził w Buffalo

Mimo że Peterson został wybrany w pierwszej rundzie przez Red Wings, jego najlepszy okres na lodzie przypadł na występy w Buffalo Sabres.

W ciągu trzech i pół sezonu spędzonego w barwach Sabres zdobył 43 gole i 106 punktów w 265 meczach. Zakończył ten etap kariery z bilansem +28 w klasyfikacji plus/minus.

Z czasem stał się jednym z najlepszych specjalistów od gry w osłabieniu w całej lidze. Dwukrotnie znalazł się w czołowej 25. głosowania na zdobywcę Selke Trophy, nagrody przyznawanej najlepszemu defensywnemu napastnikowi NHL.

Pochodzący z Calgary w prowincji Alberta Peterson zakończył karierę zawodniczą po sezonie 1988/89. W 620 spotkaniach NHL strzelił 72 gole i zgromadził 213 punktów.

Od razu po zakończeniu kariery rozpoczął trenerkę

Peterson nie zamierzał długo pozostawać poza światem hokeja.

Zdjęcie

Po zakończeniu kariery zawodniczej przez dwa lata pozostał w organizacji Hartford Whalers, gdzie pełnił funkcję asystenta trenera Ricka Leya.

Po zwolnieniu Leya po sezonie 1990/91 Peterson wrócił do swojego juniorskiego zespołu, Portland Winter Hawks występującego w Western Hockey League. Objął tam stanowisko asystenta trenera.

Przez dwa lata pracował jako drugi trener, zanim przed sezonem 1993/94 został mianowany głównym szkoleniowcem.

Dominacja w Portland Winter Hawks

Krótko mówiąc, kadencja Petersona jako trenera Portland Winter Hawks była niezwykle udana.

W ciągu siedmiu lat jego zespół zdobył trzy tytuły dywizji. W sezonie 1997/98 Winter Hawks osiągnęli znakomity współczynnik zwycięstw na poziomie 73,6 procent, a następnie sięgnęli zarówno po mistrzostwo WHL, jak i Memorial Cup.

Był to sezon, który na dobre ugruntował pozycję Petersona jako jednego z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia.

Nashville Predators dało mu szansę w NHL

Po udanym sezonie w Portland Peterson został zatrudniony przez najnowszą wówczas drużynę NHL – Nashville Predators.

W Nashville rozpoczął pracę jako asystent trenera Barry’ego Trotza.

Mimo że otrzymywał oferty objęcia stanowiska głównego trenera w innych klubach, zdecydował się pozostać w organizacji Predators aż do sezonu 2010/11.

W latach 2014-2017 powrócił do klubu w roli komentatora.

Pozostawił po sobie ogromny ślad w Nashville

Reakcje w mediach społecznościowych po informacji o jego śmierci pokazują, jak pozytywny wpływ Brent Peterson wywarł na swoich byłych współpracowników, zawodników oraz całą społeczność Nashville.

Przez lata pracy w organizacji Predators zyskał szacunek i sympatię ludzi zarówno związanych z klubem, jak i tych, którzy poznali go poza lodowiskiem.

Brent Peterson miał 68 lat.