Szok dnia: Na twarzy asa Montrealu
Są takie obrazki, które żyją własnym życiem długo po tym, jak ostatni kibic opuści trybuny. Niedziela dała nam jeden z nich, i to podany na srebrnej tacy przez samego bohatera wieczoru. Kiedy sędzia odgwizdał jedną z kontrowersyjnych decyzji w pierwszej tercji, kamera pochwyciła twarz Juraja Slafkovskiego w zbliżeniu. Wielkie, okrągłe oczy, usta rozchylone w niemym niedowierzaniu, brwi uniesione niemal do granicy kasku. Słowacki skrzydłowy wyglądał jak człowiek, który właśnie dowiedział się, że jego samochód wyjechał z garażu sam.
Here, we see #GoHabsGo forward Juraj Slafkovský with a completely normal, calm, and collected reaction to the referees explanation of a penalty. pic.twitter.com/wRm9zZ9QeC
— The Mug NHL (@TheMugNHL) May 11, 2026
Tyle że Slafkovski nie poprzestał na tworzeniu internetowej ikonografii. To byłoby za mało jak na wieczór, w którym Montreal Canadiens rozgromił Buffalo Sabres 6:2 i wyszedł na prowadzenie 2-1 w rywalizacji drugiej rundy. Słowak, który od debiutanckiego hat-tricka w pierwszym meczu z Tampą Bay Lightning nie wpisał się na listę strzelców, w drugiej tercji wrócił do łask i skierował do siatki odbitą próbę Lane’a Hutsona, zdejmując z siebie ciężar czterech meczów bez bramki. Ulga, w jego wykonaniu, miała tylko jednego autora: tej samej twarzy ze zdjęcia, która tym razem promieniała euforią zamiast konsternacją.
Wyniki meczów NHL z niedzieli:
Montreal Canadiens – Buffalo Sabres 6:2
Anaheim Ducks – Vegas Golden Knights 4:3
Jednak gdyby szukać prawdziwego aktora wieczoru, to scenariusz, jak przystało na dobry
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |



