Colorado nie prowadziło ani jednej sekundy przez ponad dwie tercje meczu i wyeliminowało Minnesota Wild po raz drugi w historii w tym samym miejscu.
Pierwsza tercja: Wild rozstrzeliwują Blackwooda
Już 34 sekundy po pierwszym wznowieniu gry Marcus Johansson wpakował krążek do bramki. Najszybszy gol drużyny eliminowanej od pierwszego wrzuconego krążka od czasu Devona Toewsa w 2021 roku (23 sekundy w szóstej grze drugiej rundy). Nie był to jednak efekt szczęścia. Debiutant Michael McCarron wygrał wznowienie, Matt Boldy zagrał wzdłuż bandy, a Johansson uderzył z dobrze ustawionej pozycji.
Na tym nie koniec spektaklu. Nick Foligno zdominował pierwszą tercję jak zawodnik w szczytowej formie. Przy każdym z jego dwóch goli asystował Nico Sturm, który wcześniej publicznie wzywał kolegów do przestrzegania planu taktycznego po słabym meczu czwartym. Foligno zaliczył drugą dwubramkową grę w historii play-off, pierwszą od ośmiu lat. Wynik po 20 minutach: 3:0 dla drużyny z Minnesoty.
Nick i Marcus Foligno stali się pierwszymi braćmi z bramkami dla tej samej drużyny w tej samej serii play-off od Daniela i Henrika Sedinów z Vancouver w 2015 roku.
Mackenzie Blackwood nie miał dobrego dnia. Przy 13 oddanych strzałach wpuścił trzy bramki. Jedna została wprawdzie odwołana po tym, jak sędziowie uznali, że McCarron dobił ją dłonią, ale kanadyjski bramkarz wyglądał nieswojo od pierwszej zmiany. Liczby za pierwszą tercję mówiły same za siebie: współczynnik interwencji .769, przepuszczalność 9.00 na mecz.

Zmiana bramkarza i klucz do powrotu
Trener Jared Bednar miał przed meczem deklarować, że jedzie na gorącym bramkarzu – ale po pierwszej przerwie Scott Wedgewood stał już między słupkami. Wedgewood, który przez cztery tygodnie czekał na szansę, a potem po jednej dobrej grze znów stracił miejsce na rzecz Blackwooda, był tym razem nienaganny. Przez dwie tercje i dogrywkę nie wpuścił ani jednego krążka przy siedmiu strzałach, nie mogło być lepszego wejścia na ten moment sezonu.
Dla obu bramkarzy Colorado to absolutnie nieznane wody. Duet zdobył w tym sezonie Trofeum Jenningsa za najlepszą skuteczność w całej lidze, ale Wedgewood rozegrał w tym sezonie 53 mecze łącznie z play-off. Przez całą poprzednią dekadę nie pojawił się na lodzie więcej niż 32 razy w jednym roku.
Druga tercja: dominacja Avalanche bez skutku
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Był to mecz co się zowie
Też wolałem żeby to Wild wygrało i 6 mecz będę oglądał w sobotę o 2.00,a tu klops😭Dobrze że w niedzielę zobaczę Habs-Sabres.Niech wygrają Szable i wszystko wyjaśni się w siódmym meczu w Key Arenie.