W ubiegłą niedzielę zwolnieniem trenera za pięć dwunasta przed fazą play-off uwagę na siebie zwrócili Vegas Golden Knights. Choć Bruce Cassidy był jednym z architektów mistrzostwa z 2023 roku, niecałe trzy lata później nie pozwolono mu dograć sezonu pomimo zajmowania miejsca dającego awans do fazy play-off. Tydzień później menedżer New York Islanders Mathieu Darche wyszedł na środek sali, powiedział: „tak? to potrzymajcie mi piwo”. W wielkanocne wczesne popołudni wykonał identyczny ruch. Posadę stracił Patrick Roy, a na ostatnie cztery(!) (ktoś mógłby rzec: za cztery dwunasta) mecze fazy zasadniczej oraz – być może – na batalię w postseason stery nad drużyną przejmie Peter DeBoer.
Nie można powiedzieć, że Islanders pewnym krokiem zmierzali do play-off, to prawda. Na dzień zwolnienia Roya wciąż byli nad kreską, ale głównie dzięki wynikowej niemocy Ottawy, Detroit czy z uwagi na przestój punktowania przez Columbus, gdzie efekt nowej miotły po zamianie Deana Evasona na Ricka Bownessa zadziałał znakomicie, ale szybko się wypalił. Trudno było nie zauważyć, że Wyspiarze złapali poważną zadyszkę na ostatniej prostej, począwszy od wysokiej porażki z Pittsburgh Penguins 30 marca stosunkiem 3:8. Dzień później przyszła przegrana z Buffalo Sabres 3:4, a weekendowe niepowodzenia dzień po dniu z Flyers (1:4) oraz Hurricanes (3:4) przelały czarę goryczy. Tyle o wąskim obrazku. W szerszym ujęciu – sam fakt, że ekipa z Belmont Park na tym etapie sezonu 25/26 była w ogniu walki o play-off należało poczytywać za spory sukces, którego niewielu się spodziewało. Wyspiarze już na ten moment poprawili się o 7 punktów względem poprzednich rozgrywek, a przecież do końca ligi mają jeszcze 4 spotkania. To może nie skokowy wzrost jak w San Jose, ale wciąż wyraźny sygnał, że rzeczy ogólnie zmierzały we właściwym kierunku, nawet jeśli miniony tydzień okazał się krokiem w tył. „Nie ukrywam, widzę w drużynie pewną nerwowość. Ale to dobrze, znaczy, że im zależy” – mówił przed sobotnim meczem Patrick Roy. To ostatnie słowa na chwilę przed tragedią…
Decyzja menedżera Darche’a była bardzo zaskakująca, ale nie powiemy, że nie miała
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Wszyscy mają szanse na play off bo detroit jak co roku na koniec sezonu postanowili rozdawać prezenty 🙂