NHL i Związek Zawodowych Hokeistów zaledwie dobę po oficjalnym ogłoszeniu turnieju muszą gasić pierwsze pożary. Trzy europejskie hokejowe potęgi wystawiły ultimatum, Rosja szykuje ofensywę prawną, a Gary Bettman bawi się w dyplomatę.
W poniedziałek Gary Bettman wyszedł przed kamery i ogłosił coś, czego świat hokeja czekał od dziesięciu lat: powrót Pucharu Świata. Calgary, Edmonton i Praga. Luty 2028. Osiem najlepszych drużyn globu. Brzmiało to jak idealna historia. Minęło kilkanaście godzin i zamiast świętowania mamy wojnę dyplomatyczną, groźby bojkotu i falę oburzenia w mediach społecznościowych liczącą już dziesiątki tysięcy reakcji.
Turniej wraca po 12 latach przerwy. Ostatni Puchar Świata rozegrano w 2016 roku w Toronto, gdzie Kanada podwójnie rozgromiła zbiorczy Zespół Europy, będący hybrydowym tworem złożonym z graczy niemieszczących się w ośmiu tradycyjnych drużynach narodowych. Od tamtej pory hokejowa publiczność musiała zadowalać się czymś zastępczym: najpierw olimpijskim powrotem najlepszych zawodników NHL po 12 przerwie w Mediolanie i Cortinie, potem skromnym eksperymentem turniejowym z udziałem czterech nacji, zwanym 4 Nations Face-Off. Teraz miało być naprawdę.
Bomba eksploduje kilkanaście godzin po konferencji
Jeszcze zanim wysychał atrament pod oficjalnym komunikatem NHL, w mediach społecznościowych pojawił się raport
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Chyba to nie do końca tak z tą ósemką. Niemcy i Szwajcaria to pewniacy, do tego oczywiście czwórka z Four Nations i Czesi. Zostaje jedno miejsce, wiadomo NHL chce żeby to była Rosja,ale jednak jak się nie da, to wtedy dopiero wskoczy Słowacja…
Szkoda że Bettman nie był taki wyrywny i zdeterminowany w dogadaniu szczegółów uczestnictwa graczy NHL w IO w 2018 roku.
Wiem że Fasel, ówczesny sternik IIHF stawał okoniem, m.in. sprawa ubezpieczeń graczy NHL.
Niemniej wszyscy wokół Bettmana, poza nim samym widzieli i mówili zdecydowanie o wspaniałej promocji hokeja a skończyło się śmiesznym turniejem hokejowym i żałosnym finałem, który w normalnych warunkach (udział graczy NHL) nie ma prawa się zdarzyć nigdy.
Później w wielu prywatnych rozmowach z „piłkarskimi Januszami” słyszałem argument że to jednak Rosją jest potęgą hokejową …
No nie. Nie jest, w erze turniejów z graczami NHL „onucowi” to mocny średniak …
Wielu wspaniałych graczy jak choćby Stamkos nie powąchało potencjalnego złota dzięki komisarzowi NHL, który po latach został natchniony i ma wizję …
Howgh
Pełna zgoda. To nie przypadek, że ostatni raz Rosja coś ugrała gdy w kadrze byli tam jeszcze zawodnicy wychowani w radzieckiej szkole Tichonowa.
Jeśłi chodzi o politykę, Bettman jest przedstawicielem właścicieli. I to oni de facto zdecydowali o tym, że ich robole nie pojechali na wakacje do Korei. Także to nie tak, że wszyscy chcieli inaczej, a jedyny zły to Bettman.
Co to ? Spekulacja?
I ja się zgodzę.
Napisałem wszyscy, choć zapewne chodzi o większość. Pamiętam marudzenie częśći właścicieli o tym że Korea i okolice to mało komercyjny rynek dla hokeja, stąd duże opory za tym żeby na IO 2018 zagrali hokeiści z NHL.
Nie wiem jak to się rozkładało procentowo pomiędzy decydentów, ale śmiem twierdzić że chętnych było sporo.
Na ten moment mamy zwrot, hokeja jak najwięcej twierdzi komisarz oraz inni zarządzający.
Tak trzymać.
Wydaje mi się, że decydenci zobaczyli liczby jakie wygenrewał mini turniej rok temu. Paradoksalnie pomogła zupełna degrengolada weekendu gwiazd, która wymusiła nowe pomysły. Olimpiada potwierdziła zainteresownaie. I do łepetynek dotarło, że to docelowo jest w stanie zwiększyć dochody. A to jedyna rzecz, która liczy sie w US&A.