Ślad dnia: Przegrywają bo jest wolny, jest wolny bo miał kontuzje

Matthew Tkachuk miał kiedyś w nogach rakiety, dziś ma coś w rodzaju turystycznego roweru miejskiego z przebitą oponą. Napastnik zapisał się w statystykach sezonu jako najwolniejszy w całej NHL – wśród zawodników, którzy rozegrali co najmniej dziesięć spotkań, nikt nie porusza się po lodzie tak opieszale jak on. Zaledwie 32 kilometry na godzinę, podczas gdy pozostali członkowie niechlubnej piątki – Patrik Laine, Corey Perry, Nick Foligno i Alex Oweczkin – starają się przynajmniej nieznacznie przekroczyć próg 33 kilometrów na godzinę. To nie jest tak, że Tkachuk nagle zapomniał jak jeździć na łyżwach. Problem tkwi głębiej w kontuzjach, które ciągnęły się przez ostatnie tygodnie i wyhamowały nie tylko jego przyspieszenie, ale także całą drużynę.

Wyniki meczów NHL z niedzieli:

Winnipeg Jets – St. Louis Blues 3:2
Ottawa Senators – San Jose Sharks 7:4
Montreal Canadiens – Anaheim Ducks 3:4
Minnesota Wild – Toronto Maple Leafs 2:4
Edmonton Oilers – Nashville Predators 3:1
Seattle Kraken – Florida Panthers 6:2

Niedzielna porażka 2:6 z Seattle Kraken to kolejny dowód na to, jak bardzo nieobecność pełnosprawnego Tkachuka dotyka Panthers. Drużyna z Florydy, która jeszcze niedawno cieszyła się trzema zwycięstwami z rzędu, została po prostu zmiażdżona przez Kraken. Zespół, który poprzedniej nocy grał w Vancouver i teoretycznie powinien być bardziej zmęczony. Tymczasem to goście wyglądali jak po transatlantyckiej podróży bez snu. Seattle strzeliło sześć goli z zaledwie 25 strzałów, podczas gdy Panthers mimo 23 prób zdołali umieścić w bramce tylko dwie krążki. Vinnie Hinostroza, świeżo pozyskany z Minnesota Wild, zdołał wprawdzie odpowiedzieć w pierwszej tercji, po czym Eetu Luostarinen trafił na dwie sekundy przed końcową syreną, ale te gole miały tyle wspólnego z realną walką o zwycięstwo, co statystyka prędkości Tkachuka z jego świetlaną przeszłością. Panthers tkwią 11 punktów za ostatnim miejscem dającym awans do fazy pucharowej, mając przy tym zaledwie dwa punkty mniej niż Kraken, którzy właśnie wyprzedzili San Jose Sharks.

Chojracy dnia: Matthewsa nie bronili, ale na Hobbita się rzucili

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

4 KOMENTARZE