Najlepsi weekendu: 40 meczowa próba
Gdy w połowie sezonu anonimowy zawodnik NHL określił styl gry Buffalo Sabres mianem „hokeja na jeziorze” – chaotycznego, ale efektownego – trudno było przewidzieć, że ta charakterystyka stanie się jedynie częściowo trafna. Sobotnie zwycięstwo 4:1 nad Kings było bowiem kolejnym dowodem na to, że Sabres to nie banda rozbrykanych amatorów nad zamarzniętą rzeką, lecz precyzyjna maszyna zdolna do każdego rodzaju gry. To już czwarte zwycięstwo z rzędu, w trakcie którego zespół stracił zaledwie trzy bramki. Od grudnia Sabres są najlepszym zespołem w lidze w defensywie przy grze pięciu na pięciu, co doskonale kontrastuje z wersją drużyny sprzed dwóch lat, która potrafiła strzelać gole seryjnie, ale równie hojnie je tracić.
TAGE THOMPSON OUTWAITS ANTON FORSBERG TO TIE THE GAME! 🚨
1-1 pic.twitter.com/lQauKWGc44
— The Sabre Report (@TheSabreReport) March 21, 2026
Liczby nie kłamią, a te związane z Buffalo są wręcz zawrotne: bilans 32-6-2 w ostatnich 40 meczach sprawia, że Sabres notują najlepszą serię od czasów legendarnych Detroit Red Wings z sezonu 1995-96. 12 zwycięstw w 13 spotkaniach po przerwie olimpijskiej, 13 meczów bez porażki na wyjazdach, rekord 32-5-1 gdy jako pierwsi trafiają do siatki, imponujące 22-2-0 gdy prowadzą po pierwszej tercji – to wszystko składa się na obraz zespołu dojrzałego i kompletnego. Tage Thompson, gwiazda formacji, tłumaczy fenomen prostą filozofią: „Wszyscy ciągną linę, wszyscy jadą razem” – nie ma zadania zbyt dużego ani zbyt małego. To właśnie ta uwaga na detale, małe gesty pokazujące partnerom zaangażowanie w zwycięstwo, sprawia że obecne Buffalo nie tylko błyszczy ofensywnie (trzecie miejsce w lidze w strzelonych bramkach), ale także potrafi zamknąć rywalowi przestrzeń i zgasić ich najlepsze akcje. Sabres udowodnili, że potrafią wygrywać każdy typ meczu – od strzeleckich festiwali po cierpliwe, defensywne boje.
Wyniki meczów NHL z piątku i soboty:
Toronto Maple Leafs – Carolina Hurricanes 3:4ot
Washington Capitals – New Jersey Devils 2:1
Chicago Blackhawks – Colorado Avalanche 1:4
Calgary Flames – Florida Panthers 4:1
Utah Mammoth – Anaheim Ducks 1:4
Pittsburgh Penguins – Winnipeg Jets 5:4pen
Nashville Predators – Vegas Golden Knights 4:1
Los Angeles Kings – Buffalo Sabres 1:4
Minnesota Wild – Dallas Stars 2:1ot
San Jose Sharks – Philadelphia Flyers 1:4
Columbus Blue Jackets – Seattle Kraken 5:2
Montreal Canadiens – New York Islanders 7:3
Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs 5:2
Vancouver Canucks – St. Louis Blues 1:3
Montreal Canadiens – New York Islanders 7:3
Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs 5:2
Vancouver Canucks – St. Louis Blues 1:3
Detroit Red Wings – Boston Bruins 2:4
Edmonton Oilers – Tampa Bay Lightning 2:5
Awans weekendu: Pierwsi w play-off
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Nie zwichnięty, a wybity 😉 Też kiedyś sam sobie nastawiłem palec gdy na koszu sobie wybiłem. Ciągnie się i tyle – sam wskakuje na miejsce. Ale to to tam nic. Niedawno znajomek wybił sobie rzepkę w kolanie. I też sam sobie ją wstawił na miejsce. A potem dalej grał z nami w piłkę.
Czy to Colorado takie dobry czy reszta konferencji beznadziejna? Kombinacja obu czynników da im pierwsze miejsce w całej lidze. Strasznie dużo meczy przegranych po dogrywce lub karnych. Dobrze to czy źle? Elita ze wschodu ma mniej bieda-punktów. O Pacific Division już na portalu było. Poza Anaheim wszyscy mają więcej porażek niż wygranych. To moim zdaniem czyni Lawinę głównym faworytem do tytułu – poza drugą rundą w konferencji (finał dywizji) dwie drużyny kelnerów. Będzię łagodne wejście w ostre granie i dwa tygodnie odpoczynku po serii z Dallas lub Minnesotą. Ekipa ze wschodu nie będzie miała takich luksusów.
Buffalo już wszyscy zauważyli. Ale po cichutku w podobnym tempie do góry pnie się Columbus. Caroliny już nie dogonią ale w play-offs krwi mogą im napsuć. Buffalo – Columbus to byłby finał wschodu, co? Rekordy oglądalności gwarantowane!
Możliwe, brakowało mi tego słowa wiec napisałem o zwichnięciu bo było najbliżej tego co miałem na myśli. Wybity to tak potocznie ale masz racje jest najdokładniejszym opisem tego „stanu” 🙂
półtora miesiąca temu ( czy jakoś tak ) zrobiłem sobie zdjęcie na tel. pistons w konferencji nr 1 , red wings w konferencji ex aequo nr 1 , obecnie na finiszu rozgrywek w tłokach największa gwiazda Cade złapał paskudną kontuzję – zapadnięte płuco , a skrzydła już poza play off, pamiętaj chcesz mieć radość ze sporu , nigdy nie kibicuj moim drużyną
W NHL na wschodzie będzie gorąco do samego końca. 6 albo nawet 9 druzyn walczy o 5 miejsc: Pittsburgh, Columbus, Montreal, Boston, Detroit, NYI, Ottawa. W zasięgu bardzo blisko jest jeszcze Ottawa oraz Philadelphia.
W sumie wolałbym nawet Detroit w play-offs niż Boston. Bruins nie są jeszcze gotowi i nie sprawiłoby mi przyjemności oglądanie gładkiego 1:4 lub 2:4 w plecy. A Red Wings dawno w play-offs nie byli i tam by się z tego bardziej cieszono.
Na zachodzie liczę na przyczajone Vegas i niespodziankę że strony Ducks.