Leon Draisaitl opuści 14 meczów fazy zasadniczej po uderzeniu Ozzy’ego Wiesblatta w meczu z Nashville. Edmonton walczy o miejsce w fazie pucharowej bez swojego drugiego najskuteczniejszego zawodnika.
– – –
Niedziela, 15 marca 2026 roku. Rogers Place. Pierwsza tercja meczu Edmonton Oilers z Nashville Predators. Leon Draisaitl przyjmuje z pozoru niegroźne uderzenie od napastnika Predators, Ozzy’ego Wiesblatta, i kuleje w drodze powrotnej do ławki. Przez chwilę wraca jeszcze na lód podczas przerwy w grze, jakby testując granicę bólu. Nie wraca do gry. Dwa dni później organizacja Oilers publikuje oświadczenie, które elektryzuje całe Edmonton: kontuzja dolnej partii ciała wyklucza Draisaitla do końca sezonu zasadniczego.
Trener Kris Knoblauch tuż po meczu z Nashville zapewniał, że kontuzja nie wydaje się poważna. Rzeczywistość okazała się sroga: 14 meczów bez jednego z czterech najlepszych strzelców i asystentów całej ligi. Dla Oilers, którzy od lat żyją i wygrywają dzięki duetowi Connor McDavid-Leon Draisaitl, to cios o wadze sejsmicznej, wymierzony w najgorszym możliwym momencie sezonu. Kanada która na tę chwilę może liczyć na zaledwie dwie drużyny reprezentujące ją w play-offach zaczęła tracić nadzieje, że w tym sezonie coś dobrego czeka jeszcze zespoły z północy amerykańskiego kontynentu…

MĘŻCZYZNA, KTÓRY GRAŁ WSZĘDZIE I ZA WSZYSTKICH
Aby zrozumieć skalę straty, trzeba wiedzieć, co Draisaitl robił dla Oilers na co dzień. Nie był po prostu napastnikiem z pierwszej formacji, lecz prawdziwą drużyną w jednym człowieku. Grał w każdym stanie gry: przy grze pięciu na pięciu, przy przewadze i przy osłabieniu. Zbierał twarzowe: 1103 w całym sezonie, co przekracza drugi wynik w drużynie (Connor McDavid z 724 twarzowymi) o niemal 400. Na lodzie spędzał przeciętnie 21 minut i 5 sekund na mecz, co daje szóstą pozycję wśród napastników w całej lidze. Dla zawodnika niebędącego obrońcą to dane z innej planety.
Na lodzie w grze pięć na pięciu Oilers osiągali imponujący 55-procentowy udział w bramkach z Draisaitlem na tafli. Gdy Niemiec zasiadał na ławce, ten sam wskaźnik spadał do zatrważającego poziomu 43 procent. Różnica dwunastu punktów procentowych to nie statystyczna ciekawostka, lecz przepaść oddzielająca drużynę wygrywającą od drużyny przegrywającej. Żaden inny zawodnik ligi nie wywiera tak dramatycznego wpływu na jakość swojego zespołu w zależności od tego, czy jest na lodzie, czy poza nim.
Jego karta PuckIQ jest niemal idealnym wzorcem: powyżej 50 procent bramek i oczekiwanych bramek przy grze pięć na pięciu zarówno przeciwko elicie, jak i drużynom ze środka tabeli oraz słabszym rywalom. Nie ma dla niego złych meczów, nie ma meczów odpoczynkowych. Ma przy tym prędkość maksymalną w 93. percentylu według danych NHL Edge, jest więc nie tylko technicznie doskonały, ale i fizycznie wyjątkowy.
Przy Draisaitlu na lodzie Oilers wygrywają walkę o bramki. Gdy schodzi z tafli, nagle stają się drużyną poniżej średniej. To nie przypadek, lecz definicja gracza, który zmienia wynik meczów samą swoją obecnością.
MROWISKO PO UDERZENIU KIJEM
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




O w mordę
Nieźle, nie?
Nie zdziwię się jak nie wróci na pierwszy czy drugi mecz po. Kontuzje i urazy w hokeju są często poważniejsze niż by wynikało to z komunikatów prasowych, że jest to zwykłe day to day czy week to week…
Myślę że na 1 nie, a reszta będzie zależeć od tego na ile „gładko” idzie Edmonton