Zaledwie kilka dni przed inauguracją turnieju hokejowego na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie, kilka reprezentacji zostało zmuszonych do przeprowadzenia zmian w swoich składach. Kontuzje kluczowych zawodników wywróciły plany sztabów szkoleniowych do góry nogami, a decyzje o zastępstwach zapadały dosłownie w ostatniej chwili przed zamknięciem oficjalnych list kadr.
Reprezentacja Kanady, jeden z głównych faworytów do złotego medalu, znalazła się w szczególnie trudnej sytuacji. Do tej pory, tuż przed rozpoczęciem turnieju, Kanadyjczycy musieli dokonać aż dwóch wymuszone zmian w składzie, tracąc dwóch zawodników Tampa Bay Lightning – Anthony’ego Cirelliego i Braydena Pointa.
Wypadek Cirelliego podczas meczu
Historia pierwszej zmiany w kanadyjskiej kadrze rozpoczęła się podczas spektakularnego meczu Stadium Series między Tampa Bay Lightning a Boston Bruins. W końcówce pierwszej tercji Cirelli otrzymał brutalny cios barkiem od Marka Kastelica w środkowej strefie lodowiska. 28-letni środkowy skrzywił się z bólu na ławce Lightning i nie był w stanie dokończyć spotkania.
Jon Cooper, trener zarówno Lightning, jak i reprezentacji Kanady, określił uraz jako coś w rodzaju zdrętwienia. Jednak kolejne dni pokazały, że kontuzja barku okazała się poważniejsza niż początkowo sądzono. Cirelli, dwukrotny zdobywca Pucharu Stanleya, który w tym sezonie zgromadził 35 punktów w 49 meczach, musiał wycofać się z turnieju olimpijskiego.
Dla zawodnika z Etobicoke w Ontario była to ogromna strata. Cirelli był jednym z 25 hokeistów wybranych do pierwszego składu kanadyjskiego, ogłoszonego w grudniu. Jego rola w zespole miała być kluczowa – jako sprawdzony defensywny napastnik, który wraz z Brandonem Hagelem miał pełnić funkcję w formacji zamykającej, neutralizującej najlepsze ataki przeciwników.
Ofensywny zawodnik zastępuje defensywnego
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |



