Pytanie dnia: Czy menadżer przetrwa do następnego sezonu?
Jeśli ktoś szukał symbolicznego obrazu kryzysu nowojorskich Strażników, to otrzymał go zaledwie kilkanaście godzin po najgłośniejszej transakcji sezonu. Tuż po rozpoczęciu meczu z Hurricanes trybuny Madison Square Garden rozbrzmiewały skandowaniem wymierzonym wprost w menadżera Chrisa Drury’ego. „Zwolnić Drury’ego!” – wznosili kibice, dzień po tym, jak ich organizacja wysłała Artemija Panarina, lidera strzelców drużyny i ulubieńca publiczności, do Los Angeles. Atmosfera na trybunach mówiła więcej niż jakiekolwiek statystyki: frustracja osiągnęła punkt wrzenia. A to, co wydarzyło się później na lodzie, tylko potwierdziło słuszność obaw fanów.
A brief fire Drury chant late in the third #NYR pic.twitter.com/CprHs9Ypvs
— Dean Mavrides (@DeanMavs55) February 6, 2026
Rangers, pozbawieni Panarina, kontuzjowanego Igora Szestiorkina i wciąż nieobecnego Adama Foxa, byli zaledwie cieniem drużyny, która kilka miesięcy wcześniej miała aspiracje mistrzowskie. Jonathan Quick stanął na głowie, broniąc znakomicie w sytuacji, gdy jego koledzy z drużyny oddali zaledwie 16 strzałów na bramkę rywali przy 33 Karoliny. Hurricanes zdominowali gospodarzy pod każdym względem, wygrywając 2:0 i zamykając swoją passę przed przerwą 10 meczem z rzędu bez porażki. Dla Nowojorczyków była to kolejna bolesna lekcja tego, jak szybko może się posypać zespół, który jeszcze niedawno wydawał się kandydatem do Pucharu Stanleya. Pytanie, które teraz nurtuje całą organizację, brzmi: czy Chris Drury przetrwa do następnego sezonu, skoro nawet najwierniejsi fani domagają się jego głowy?
Bitwa dnia: 147 minut karnych i wyrzucony trener
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Rzucam temat ,Panie i Panowie kogo obstawiacie na zwycięstwie w IO , ja stawiam na kanade ,trochę tez z uwagi ze im mocno kibicuje ,choc wiem ze oni potrafią wszystkich mielić a potem im się trafi mecz gdzie oodzadza 88 strzałów przyjmując tylko 6 i przegrają 0:1 , ale daje na nich ,a jak wasze typy?
Wydaje mi się, że jak to zwykle na igrzyskach we Włoszech w XXI wieku bywa, Kanada faworytem nie jest. Najmocniejszy skład mają moim zdaniem Amerykanie. Byłbym po ich stronie gdyby nie jeden palant mieniący się panem wszechświata. Zostają Czesi i Szwedzi. Jako, że w fazie pucharowej będzie tylko jeden mecz i nie ma ekipy wyrastającej wyraźnie ponad szereg, wszystko zdarzyć się może. Zabawa zaczyna się 17 ltego gdy będą grane baraże.
Politykę bym zostawił , usa tez spoko drużyna, dzis w nocy super bolw ,liga nhl ,dka mnie jeszcze nba , wszytko amerykanskie i musiałbyś wszystko odstawić przez tego jednego człowieka
Ligi krajowe to inna bajka. Ale mecze narodowe to co więcej. Amerykanie zarzucają ZSRR, że igrzyska w Moskwie to była jedna wielka propaganda. Tylko, że 4 lata później w Los Angeles było jeszcze gorzej – jeden wielki pokaz szowinizmu. Tylko za dużo się o tym nie mówi, bo oni byly teoretycznie z tego lepszego świata. Za dwa lata igrzyska znowu w LA. Dziwny zbieg okolicznoci.
Dziś Superbowl. Niestety, poznam wynik zanim obejrzę mecz. Jutro mam spotkanie w pracy z Amerykanami. Połowa to fani Patriots. Nie ma szans, żeby temat nie było poruszony.
Wracając do hokeja, Kanda wręcz słaba jest w liniach obronnych jeśli porównać to do tego co było na igrzyskach gdy mierzyli się najlepsi. Wtedy każdy obnrońca kanadyjski spokojnie mógłby być jedynką w każdej innej ekipie. A teraz każda inna ekipa wrzucając swojego najlepszego defensora do ekipy klonowego liścia z automatu czyni go numerem jeden. To dobrze dla widowiska, bo w Sochi Kandyjczycy byli wręcz nietykalni.
Warto wspomnieć bo media o tym nic nie mówią , że Usa wysyła siły do Nigerii by pomóc w zaprzestaniu rzezi przez boko haram czy innych fundamentalistów , a tam naprawdę jest bardzo tragiczna sytuacja , nie chodzi mi o stawanie po tej czy tamtej stronie , tylko jak juz media coś mówią to rzetelnie i obiektywnie
Co do super bolw , jak już po , zobaczyłem przed praca , a swoją drogą ciekawa praca że za Amerykanami , no jak kibice pats to Ci pewnie powiedzą
Miałbyś rację ale jest jedno ale, nazywa się ono Cale Makar. Jedynie Hughes może z nim konkurować jak równy z równym. Reszta jest niżej, mniej lub więcej ale niżej…
Jeśli można …
Będą na nich gwizdać, buczeć, pokazywać środkowy palec, chciałbym zwycięstwa USA.
Jeśli miała by to być Finlandia lub Kanada też będzie dobrze.
Nie wiadomo jak się ułożą baraże i cała późniejsza drabinka i czy kogokolwiek z mniejszych stać na jakąś sensacje.
Grupa „B” ma teoretycznie najbardziej pod górkę i to zapewne któraś z drużyn: Szwecja, Finlandia, Słowacja zagra w barażach a może nawet dwie z nich.
Kanada i USA, to oczywiści kandydaci do finału, tej dwójce szyki może pomieszać Szwecja. Dodałbym Finlandię, którą będę bardzo dopingować ale bez Barkova tracą baaaardzo dużo. Myślę, że dla nich awans do strefy medalowej będzie sukcesem. Mam te z dwa czarne konie: Czechy i Niemcy. Jedni i drudzy, przy odrobinie szczęścia mogą się znaleźć w półfinale…
Comments are closed.