Do 1998 roku Olimpiada pozostawała rezerwatem amatorów, a gwiazdy NHL mogły jedynie obserwować turniej hokejowy z boku. Przełom nastąpił jesienią 1995 roku: liga, związek zawodowy graczy, MKOl i IIHF porozumiały się w sprawie zawieszania sezonu na czas Igrzysk.

Wstęp

W Nagano-1998 po raz pierwszy wystąpili zawodowcy – kilkudziesięciu hokeistów z NHL zmieniło turniej w najważniejsze wydarzenie planety, a tamten finał z udziałem Rosji i Czech wspomina się po dziś dzień.

Pięć Igrzysk z rzędu liga chętnie puszczała swoich liderów: Nagano-1998, Salt Lake City-2002, Turyn-2006, Vancouver-2010, Soczi-2014, ale po Soczi cierpliwość się skończyła. MKOl odmówił opłacania ubezpieczeń zawodników i przelotów, nie przyznał lidze praw komercyjnych i w kwietniu 2017 roku NHL oficjalnie ogłosiła: hokeiści nie jadą do Pjongczangu-2018.

Próba powrotu do Pekinu-2022 nie powiodła się w ostatniej chwili: w grudniu 2021 roku masowe ognisko covidu sparaliżowało ligę – w ciągu miesiąca odwołano ponad 50 meczów, sezon musiał zostać wstrzymany na pewien czas. Aby nadrobić grafik i zakończyć play-offy w terminie, kierownictwo Ligi zrezygnowało z Olimpiady.

Jako alternatywę NHL organizuje własne turnieje: Puchary Świata – 1996 (zwycięstwo USA), 2004 i 2016 (oba razy mistrzem Kanada), a także Puchar Czterech Narodów, który odbył się w zeszłym roku po raz pierwszy. Mistrzostwa Świata IIHF dla NHL są drugorzędne: odbywają się równolegle z play-offami i wszyscy najsilniejsi gracze nie mogą reprezentować swoich kadr w tych zawodach.

Finalne porozumienie o powrocie graczy NHL na Olimpiadę zostało podpisane 2 lipca 2025 roku w Zurychu pomiędzy NHL, NHLPA, IIHF i MKOl. Hokeiści zagrają w Mediolanie-Cortinie w 2026 roku – 12 lat po Soczi. W ciągu 28 lat relacje przeszły drogę od euforii pierwszej randki do konfliktu interesów i nowego kompromisu. Historia NHL i MKOl to wieczny balans między olimpijskim ideałem a realiami hokejowego biznesu, gdzie każdy centymetr zgody zdobywa się latami negocjacji i wzajemnych ustępstw. NHL to historia o biznesie, tam dobrze potrafią ważyć ryzyko, dlatego nie zgadzają się na pierwszą lepszą propozycję IIHF i MKOl. Dlatego, gdy strony w końcu podają sobie ręce, widzowie z zapartym tchem czekają na olimpijski turniej hokejowy.

I tym razem nie będzie inaczej, choć w zawodach nie wezmą udziału rosyjscy gracze pod żadną flagą, hokej warto obejrzeć. Crosby i Celebrini, bracia Tkachuk i Hughes, systemowi Finowie ze Szwedami, radosne Czechy, nieprzewidywalne Niemcy na czele z Draisaitlem, a i ktoś jeszcze na pewno zaskoczy.

Przejdźmy do liczb

Póki co przyjrzyjmy się statystykom graczy NHL biorących udział w Olimpiadach. Przez pięć turniejów hokejowych zebrało się sporo interesujących liczb. Zacznijmy od tych, którzy najczęściej reprezentowali swój kraj na Olimpiadzie.

  • 95 graczy minimum trzykrotnie reprezentowało swój kraj na Olimpiadzie.

  • 74 z nich odwiedziło po trzy turnieje;

  • 17 – czterokrotnie;

  • 4 – wzięło udział we wszystkich pięciu turniejach.

Pięć olimpiad

We wszystkich pięciu turniejach wzięło udział tylko czterech graczy. To prawdziwie wybitne osiągnięcie, wszak 5 x 4 = 20 – kariera trwająca minimum 20 lat, związana z NHL i Olimpiadami.

  1. Kimmo Timonen – fiński obrońca zadebiutował w Nagano. Na jego koncie srebro IO (2006) i trzy brązowe medale (98, 2010 i 2014).

  1. __________________________________
    Aby czytać dalej

    Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

    Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

    Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

    Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

    NHL W PL
    86291000060000000003362403

    W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

    Dodaj do koszyka

    Formularz zamówienia

    NazwaPrzelew
    Abonament 30 dni22 zł
    Dodaj do koszyka

    Formularz zamówienia

    NazwaPrzelew
    Abonament 90 dni60 zł
    Dodaj do koszyka

    Formularz zamówienia

    NazwaPrzelew
    Abonament 180 dni108 zł