Turniej hokeja mężczyzn na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie-Kortynie 2026 rozpoczyna się już dziś, w środę, a zakończy meczem o złoty medal 22 lutego. Po raz pierwszy od 2014 roku biorą w nich udział aktywni gracze NHL, co czyni te Igrzyska pokazem większości najlepszych hokejowych talentów świata.
Gracze NHL po raz pierwszy wystąpili na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Nagano (Japonia) w 1998 roku i brali udział w każdych Zimowych Igrzyskach aż do 2014 roku w Soczi (Rosja). Te pięć Olimpiad dostarczyło fanom hokeja niezapomnianych chwil.
Od walk o złote medale po występy indywidualne – wybraliśmy siedem najbardziej pamiętnych momentów z Zimowych Igrzysk z udziałem zawodników NHL. Uwzględniliśmy również trzy wyróżnienia dotyczące graczy, którzy po swoich olimpijskich występach kontynuowali kariery w NHL.
Wyróżnienia
Cud na lodzie – Lake Placid, 1980 To pozostaje najwspanialszym momentem w hokeju mężczyzn na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w erze nowożytnej. Skazywana na porażkę drużyna studentów ze Stanów Zjednoczonych dokonała sensacji wszech czasów, pokonując potężną ekipę Związku Radzieckiego 4:3, a dwa dni później zdobyła złoto, wygrywając z Finlandią 4:2.
Z 20 zawodników Team USA, 13 zrobiło karierę w NHL. Pięciu z nich (Neal Broten, Ken Morrow, Dave Christian, Mark Johnson i Mike Ramsay) rozegrało ponad 500 meczów w wielkiej lidze. Morrow zdobył cztery Puchary Stanleya z New York Islanders, podczas gdy Broten wygrał Puchar w 1995 roku z New Jersey Devils.
Sześciu członków drużyny radzieckiej (Wiaczesław Fietisow, Siergiej Makarow, Władimir Krutow, Aleksiej Kasatonow, Helmut Balderis i Siergiej Starikow) dołączyło do NHL pod koniec lat 80. Fietisow rozegrał 546 meczów sezonu regularnego i 116 meczów play-off w NHL, zdobywając dwa Puchary Stanleya z Detroit Red Wings.
Zwycięski gol Petera Forsberga w rzutach karnych – Lillehammer, 1994 Szwecja po raz pierwszy zdobyła złoto w olimpijskim hokeju mężczyzn, pokonując Kanadę 4:3 na Igrzyskach w 1994 roku. Peter Forsberg strzelił zwycięskiego gola w serii rzutów karnych pamiętnym zwodem, który został uwieczniony na szwedzkim znaczku pocztowym. Forsberg kontynuował karierę w NHL przez 13 sezonów, trafiając do Hall of Fame.
Juraj Slafkovský prowadzi Słowację do brązu – Pekin, 2022 Słowacja zdobyła swój pierwszy w historii medal olimpijski w hokeju mężczyzn w 2022 roku, sięgając po brąz dzięki Jurajowi Slafkovskiemu. 17-letni skrzydłowy prowadził w klasyfikacji strzelców z siedmioma golami i został wybrany MVP turnieju. Ten występ przyczynił się do tego, że Slafkovský został wybrany z numerem pierwszym w drafcie NHL 2022 przez Montreal Canadiens.
1. Magia T.J. Oshiego w rzutach karnych – Soczi, 2014
Fani hokeja w Ameryce Północnej bywają podzieleni w kwestii zasadności rozstrzygania meczów rzutami karnymi. Od dawna są one używane do kończenia spotkań w rozgrywkach międzynarodowych zamiast wielokrotnych dogrywek, ale w Ameryce Północnej służą jedynie do rozstrzygania meczów sezonu regularnego.
Krytycy mają tendencję do wyszydzania rzutów karnych jako gloryfikowanego konkursu umiejętności. Jednak nawet ci malkontenci musieli być pod wrażeniem olśniewającego pokazu T.J. Oshiego, gdy Stany Zjednoczone pokonały Rosję 3:2 w fazie grupowej Igrzysk w Soczi w 2014 roku.
W przeciwieństwie do rzutów karnych w NHL, gdzie każdy zawodnik oddaje strzał po kolei, aż do zdobycia zwycięskiej bramki, zasady międzynarodowe pozwalają drużynie na wystawienie tego samego zawodnika dowolną liczbę razy, jeśli po trzech seriach mecz pozostaje nierozstrzygnięty.
Oshie, będący wówczas skrzydłowym St. Louis Blues, był skutecznym strzelcem w karnych NHL, więc naturalne było, że znajdzie się wśród trzech wykonawców USA przeciwko Rosjanom. Oshie trafił w pierwszych trzech rundach, ale przy remisie 2:2 trener Team USA Dan Bylsma posyłał go na lód pięć razy z rzędu.
To, co nastąpiło później, było jednym z najbardziej rozrywkowych momentów w historii olimpijskiego hokeja. Oshie pokonał rosyjskiego bramkarza Siergieja Bobrowskiego trzy razy w pięciu próbach, w tym strzelając gola dającego zwycięstwo, co wprowadziło Amerykanów do ćwierćfinału.
2.
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




Michał, czasem system nie pozwala mi dodać komentarza w systemie. Wydaje mi się, że zdarza się to gdy chcę dodać dwa pod rząd pod tym samym tekstem.
Sprawdze to Kapitanie, aczkolwiek no mamy kilka systemów bezpieczeństwa anty-spam i firewall, one także regulują komentarze tak żebyśmy nie utonęli w spamie i atakach botów. Pewnie to ma z tym związek