Desperacja dnia: Robin Lehner

Bardzo głęboko muszą sięgać wewnątrz siebie Vegas Golden Knights, by pozostać konkurencyjnymi – i możecie interpretować to na co najmniej kilka różnych sposobów. Raz, że muszą posiłkować się odległym zapleczem wobec plagi kontuzji eliminującej z gry kluczowe postaci, dwa – w tym układzie nie ma opcji, by „prześlizgiwać” się od wygranej do wygranej. Wiecie, o co chodzi: czasami zespoły teoretycznie silniejsze potrafią zwyciężać angażując 70-80% sił, bywa, że wystarczy spiąć się na 10 minut i w nich rozstrzygnąć losy meczu. Golden Knights aktualnie tak robić nie mogą. Każda wygrana jest dla nich bardzo cenna, w dodatku na każde punkty muszą póki co ciężko pracować. Nastawienie Rycerzy dobrze obrazuje parada, którą w meczu z Ottawa Senators wykonał Robin Lehner:

Świetna parada „Pandy”, choć chwalę go głównie za ambicję, za to, że nie odpuścił tej akcji. Gdyby w desperacji nie rzucił się w pole bramkowe padłby gol, natomiast patrząc na chłodno strzelcowi Austinowi Watsonowi – cytując klasyka – należy się spora bura w szatni. Oddał naprawdę kiepski strzał, lekki, płaski, w dodatku idealnie w kierunku, z którego zmierzał Lehner. To nie tenis, że mocna piłka posłana na tzw. „przeciwnogę” skutecznie zamyka akcję. Watson zrobił co w jego mocy, by uczynić Szweda bohaterem tej akcji. Ważny moment, bo było jeszcze 0:0, a zaraz potem szybkie trzy gole dla Las Vegas praktycznie zamknęły sprawę. Skoro mowa o głębi: trafiali Carrier i Howden, asysty pozbierali Roy, Hague, Janmark i Rondbjerg. Drugi, a nawet trzeci plan dał silne wsparcie i bohaterowie dnia – oczywiście z racji transferu Jacka Eichela – dopisali 2 punkty do tabeli.

Upadek dnia: Dahlin wpadł w dziurę

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł