W czterech filmach zapowiadamy dla was Trade Deadline. Na kilka dni przed zamknięciem okienka transferowego dokonujemy “przeglądu technicznego” sytuacji w każdej z czterech dywizji. Sprawdzamy kto będzie kupował, kto sprzedawał, a kto najlepiej zrobi, nie robiąc nic. Dziś analiza “interesów” klubów z Pacific Division, a więc Kings, Ducks, Sharks, Flames, Oilers, Coyotes, Canucks i Golden Knights.

Oto poprzednie części naszych przeglądów:

Central, Atlantic (DARMOWY!), Metro

Poniżej 20-minutowy film na Youtube:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Nie wiem skąd wziąłeś info o tym , że Canucks rozważają, czy mięliby rozważać transfer Ollego? Czy może jest Twój pomysł na to co zrobić z tym zawodnikiem? Owszem fin jak na razie nie spełnia pokładanych w nim nadziei, ale trzeba wziąć pod uwagę dlaczego tak jest. Nie wynika to z braku talentu, chęci, zaangażowania, Olli nie grał około 12 miesięcy z powodu kontuzji. Na początku 2018 r miał problemy z plecami, a potem na koniec października tego samego roku “urwał” sobie kolano. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć jak destrukcyjna dla rozwoju młodego gracza jest tak długa przerwa. W sezonie 19/20 zaczął grać w AHL i jak na razie idzie mu bardzo dobrze, choć jak czytałem Jeszce widać w jego grze, że ciało nie nadąża za tym co chce zrobić głowa. Wziąwszy pod uwagę te okoliczności nie dziwne, że Fin nie zdążył jeszcze zadebiutować w NHL.
    Co do Svena Baertschi, to też jestem zdziwiony, że kisi się w AHL, w Canucks gra Lui. Ale taka jest decyzja Greena. Mam nadzieję, że szwajcar zostanie jutro oddany gdzieś na wschód za np. 2gą rundę. To jest dalej przyzwoity gracz mogący zapewnić secondary scoring.
    Na koniec Toffoli, jeśli się sprawdzi to wydaje mi się, że Benning zrobi wszystko żeby został w Vancouver. Za dużo poświecił, żeby mieć gracza na 3 miesiące. Ale to będzie zależało czy uda się zwolnić odpowiednio dużo miejsca pod czapką.

     
    • Sorry, że tak późno odpowiadam, ale:

      – temat Juoleviego przewinął się we “flagowcu” programów radiowych Sportsnet “Tim&Sid”, krótki raport deadline’owi zdawał Friedman. Juolevi był wymieniany jako możliwy zwrot w poszukiwaniu silnego napastnika typu Simmonds. Jak wiemy do niczego nie doszło, natomiast generalnie zawsze opieram się na newsach czy spekulacjach tych najbardziej poinformowanych – jeśli omawiam jakąś własną koncepcję to zwykle to zaznaczam na wstępie 🙂

      Przypadek Olliego jest w ogóle bardzo ciekawy. Był draftowany w 2016 roku, bez względu na okoliczności fakt braku stałego miejsca w NHL w roku 2020 należy rozpatrywać jako porażkę, nie czarujmy się. Jeszcze go nie skreślam, ale robi się bardzo późno. Niebezpiecznie zmierza w kierunku busta… Bo nawet jeśli wywalczy w końcu miejsce w big club, to jaką realnie będzie spełniać w nim rolę? Raczej należy pogodzić się z myślą, że nie udało się wydraftować ani rozwinąć nowego Edlera. Miał być nowoczesny obrońca z gatunku premium, rozgrywający, o ofensywnych inklinacjach, ktoś pokroju OELa, Klingberga itd. Tak był reklamowany, z takimi nadziejami Canucks wysoko brali go w naborze – przecież pod “piątką” nie szuka się bezpiecznego grajka do pozycji nr 5 czy 6, tylko difference makera.

      Płacami będziemy zajmować się w offseason, na pewno skomplikowane położenie Canucks i z Toffolim może być duuuży kłopot. Ciągle płacicie Spoonerowi, kara za Luongo, podwyżka dla Marky’ego… Będzie się działo.

       
      • Ja też przepraszam, że tak długo zbierałem się z odpowiedzią, ale dopiero teraz skrystalizowały mi się myśli. Masz w dużej części rację w tym co napisałeś, jest tylko jedno albo aż jedno ale. Kontuzja, a właściwie dwie przez które Fin stracił cały rok grania i podnoszenia umiejętności. Moim zdaniem jest to wystarczające usprawiedliwienie na to, że nie zagrał jeszcze w NHL i na to że najprawdopodobniej nie będzie nowym Edlerem, czy OELem. Jeśli wyrośnie z niego taki 30-35 punktowy gracz, to będę szczęśliwy, ale nie mam większych nadziei. Niewykluczone, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak oddamy go do Ottawy lub Detroit gdzie pogra bez większej presji jaka towarzyszy zespołom walczącym o po. Przyszła kampania będzie kluczowa dla losów Ollego i Canucks.