Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!
Mecz dnia: Ducks vs Capitals
Najłatwiej krzyczeć z ambony, że kryzys. Że słabo, że taki miał być faworyt, a tu nagle brak sił i pomysłu. Co prawda to prawda, Capitals przegrali z Ducks i mają na koncie serię 4L – najdłuższą negatywną od 2014 roku. Brzmi strasznie, ale czy takie jest w rzeczywistości?
Trip do Kalifornii dla nie jednej silnej ekipy bywał trudny, chociaż to prawda, że od tak silnej drużyny, od tak mocnego hype’u na triumf Stołecznych w tym sezonie oczekiwalibyśmy przynajmniej punktu, przynajmniej ciasnych wyników, dogrywek.
Porażka z Kaczorami nie była najgorszym występem Caps w tym czteromeczowym okresie na Zachodzie ligi (najgorszy był ten z Kings, 19 strzałów i 2:4) Gdyby nie pięciominutowy fragment, w którym goście stracili trzy gole i byli 0:3, mecz może skończyłoby się inaczej. Barry Trotz starał się zatrzymać zły dryg, robił zmiany, mieszał i nieco zastopował rozochoconego rywala, za co plus dla niego. Daje trochę optymizmu przed przyjazdem Wild już w najbliższym czasie i mecz na szczycie dwóch liderów konferencji. Tymczasem w Dywizji Metro już cztery zespoły są na 90 punktowym poziomie, co za potęga.
Główny problem do wyeliminowania? Zdobywanie goli. Choć ekipa ze stolicy USA wciąż należy do ścisłej czołówki w trafieniach (3.21 na mecz), to w ostatnim czasie, zwłaszcza w power play, nie „klika”. Zacząłem się nawet zastanawiać ile to może mieć wspólnego ze zmianami w ustawieniu związanymi z sprowadzeniem Kevina Shattenkirka, ale zostawię na razie ten temat, bo ten gracz nawet nie brał udział w tym konkretnie meczu.
Dobrze bronił Jonathan Bernier, swoją wysoką pozycję w hierarchii ligowych defensorów potwierdza Hampus Lindholm (zobaczcie podanie do Getlzafa przy 1:0), a inny obrońca, Josh Manson, gra lepszy sezon niż Sami Vatanen. To był też powrót Antoine Vermette’a do składu Anaheim po odbyciu 10-meczowego zawieszenia za pacnięcie sędziego kijem.
Idzie najważniejsza faza sezonu i zupełnie odwrotnie niż w Waszyngtonie w przypadku Anaheim można mieć coraz lepsze humory. Ryan Getzlaf złapał w końcu formę i gra najlepszy hokej w sezonie (14 pkt w ostatnich 10GP), Corey Perry dostaje się pod bramkę z krążkiem lub bez niego ale z gotowością do jego przyjęcia/strzału (w tym meczu 2G).
Jest dużo rzeczy, które mogą się w Ducks podobać, między innymi to, że potrafią wygrywać mecz zarówno prowadząc grę (jak dziś 54% corsi) jak i wtedy, gdy zmuszeni są więcej jeździć bez gumy w neutralnej czy obronnej strefie.
Skorzystam z okazji, że nie mam dziś dla was zbyt wielu fajnych grafik czy wykresów i pozwolę sobie wytłumaczyć czym jest i co znaczy „spacing” w hokeju. Tworzenie wolnego miejsca przez własny ruch, stwarzanie odstępu, pożądanego ustawienia, wszelkiego typu
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Formularz zamówienia
Nazwa | Przelew |
---|---|
Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
Nazwa | Przelew |
---|---|
Abonament 90 dni | 50 zł |
Formularz zamówienia
Nazwa | Przelew |
---|---|
Abonament 180 dni | 90 zł |
Bryzgałow trzeźwy był tam?
Ciężko powiedzieć 😀
Comments are closed.