Przez ostatnie kilka tygodni pustynny hokej wstrzymał oddech i z napięciem oczekiwał wieści od Craiga Cunninghama prospekta Arizona Coyotes i kapitana Tucson Roadrunners, który przed meczem w lidze AHL upadł, stracił przytomność i doznał makabrycznie ciężkiego zawału serca. „Cunny” jest już na chodzie, wyszedł ze szpitala o własnych siłach, co samo w sobie jest cudem. Craig został w zasadzie wskrzeszony.
Co się stało?
19 listopada przed meczem przeciwko Manitoba Moose, przed odśpiewaniem hymnu, kapitan Tucson Roadrunners, Craig Cunningham, przewrócił się i stracił przytomność. Zawodnik opuścił lód na noszach w towarzystwie całego sztabu lekarzy, którzy już na lodowisku rozpoczęli proces resuscytacji (CPR). Mecz został odwołany i przełożony na inny termin.
Walka o życie
Cunny zjechał z lodu nieświadomy owacji, jakie otrzymał. Jednak teraz czekała go najważniejsza walka.. o jego własne życie. Szybko okazało się, że zawał jest niesamowicie rozległy i miał piorunująco dużą siłę. Szanse Craiga na przeżycie malały z każdą sekundą.
45 minut po wypadku, do szpitala wezwany został Dr. Zain Khalpey, uznany chirurg zajmujący się tak ciężkimi przypadkami. Szybko okazało się, że „Cunny” nie wykazuje żadnej reakcji na zwiększone dawki adrenaliny – co jest bardzo, ale to bardzo złym znakiem i oznacza to mniej więcej tyle, że organizm powoli się poddaje. Jadąc do szpitala, Khalpey wiedział, że będzie musiał zastosować metodę zwaną ECMO – czyli wprowadzenia krążenia pozaustrojowego.
Stan Cunninghama się pogarszał. Ponad godzinę po upadku na lodzie, Kapitan „Strusiów” miał już ciężkie krwawienie wydobywające się z płuc. W tym momencie nieustanna resuscytacja umierającego zawodnika trwała już 70 minut i musiała być „niezwykle agresywna” w celu utrzymania jakiejkolwiek akcji serca 26-latka. Zastosowanie „ECMO” musiało odbyć się za zgodą
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 50 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 90 zł |



