Wszystko wskazywało na to, że napędzona przez amerykańskie gwiazdy giełda transferowa w NHL przynajmniej na moment się uspokoi. Ubiegły piątek przyniósł nam zamknięcie sagi transferu Connora Hellebuycka, z kolei Dylan Larkin kilka dni temu poszedł w ślady amerykańskiego bramkarza i rozpoczął strajk – ogłosił, że do momentu transferu dla Red Wings już nie zagra. Można było zakładać, że ruch eks-kapitana Skrzydeł istotnie przyspieszy bieg spraw i już za chwilę wreszcie skupimy się wyłącznie na wydarzeniach stricte sportowych. Nic bardziej mylnego. W piątkowy wieczór naszego czasu prawdziwą newsową bombę zrzucił na nas Elliotte Friedman ze Sportsnetu informując, że Nikita Kuczerow właśnie oznajmił drużynie o swoich planach nieprzedłużenia wygasającego w czerwcu kontraktu, a najchętniej opuściłby Tampa Bay Lightning jeszcze w trakcie bieżącego sezonu!
Zaskoczenie? Szok? Wydaje się, że można pójść po jeszcze bardziej skrajne określenia. Choć wątek kończącego kontraktu Rosjanina przewijał się w dyskusjach, chyba nikt tak naprawdę na poważnie nie rozważał scenariusza, w którym 33-latek opuszcza Florydę. Czołowi dziennikarze zajmujący się NHL podkreślali, że Tampa to dość trudny klub do wyciągania newsów, a Kuczerow to już w ogóle z nikim nie rozmawia. Powszechnie zakładano jednak, że Rosjanin po prostu zostanie w klubie. Jest w nim od samego początku kariery, ba! Od czternastu(!) lat pracuje ciągle z tym samym trenerem Jonem Cooperem. Lightning cali czas byli konkurencyjni, mieli swój potężny szczyt formy między latami 2018-2022 okraszony dwoma mistrzostwami oraz kolejnym finałem, ale przecież do dziś włącznie są pewniakami do awansu do play-off, jednak już bez tej pucharowej presji. Floryda to też korzystna sytuacja podatkowa, znakomite warunki do życia, piękna pogoda… Żyć, nie umierać, stąd założenie, że na kontrakcie Kuczerowa zmienią się dane, ale miejsce świadczenia usług pozostanie.
O jakim nowym kontrakcie mogła być mowa? Choć Kuczerow ma już 33 lata to jest tak
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem