Brock Faber opuścił piątkowy mecz Minnesota Wild z Dallas Stars po drugiej tercji. Obrońca został trafiony krążkiem w głowę podczas spotkania zakończonego zwycięstwem Stars 2:1 w Grand Casino Arena w St. Paul.
Do zdarzenia doszło w 30. minucie meczu. Uderzenie z niebieskiej linii trafiło Fabera w głowę. Zawodnik przez chwilę leżał na lodzie, ale następnie o własnych siłach zjechał do boksu. Wrócił na kolejną zmianę i dokończył drugą tercję.
Trochę chodziło o środki ostrożności – powiedział trener Wild John Hynes. – Zawsze jest to powód do niepokoju, kiedy musisz wycofać zawodnika z powodów bezpieczeństwa. Tak jak powiedziałem, nie wiemy jeszcze, czy to coś poważnego.
Seguin wrócił po poważnej kontuzji
W barwach Stars po raz pierwszy w tegorocznym okresie przygotowawczym wystąpił Tyler Seguin. Napastnik spędził na lodzie 13:57.
Był to jego pierwszy mecz od 2 grudnia, kiedy podczas przegranego po dogrywce 2:3 spotkania z New York Rangers zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie.
To świetne uczucie. Zupełnie jakby to był twój pierwszy mecz w życiu – powiedział Seguin. – Z jednej strony dobrze mieć to już za sobą, a z drugiej po prostu świetnie było znowu zagrać.
Dla Dallas gole zdobyli Radek Faksа i Thomas Harley, a Casey DeSmith obronił 26 strzałów.
W ekipie Wild na listę strzelców wpisał się Joel Eriksson Ek, a Jesper Wallstedt zatrzymał 16 uderzeń.
Był to ostatni mecz sparingowy obu zespołów. Stars rozpoczną sezon zasadniczy 2 października, podejmując St. Louis Blues. Wild zainaugurują rozgrywki dzień później na wyjeździe przeciwko Nashville Predators.
Faksa dał Dallas prowadzenie w 10. minucie meczu, trafiając z nadgarstka zza lewego koła wznowień.
THOMAS HARLEY FIRST NHL FIGHT NOW WAY pic.twitter.com/rdSScdhr2q
— thomato harley (@canuckies) September 26, 2026
Eriksson Ek doprowadził do remisu 1:1 w 22. minucie, wciskając do bramki luźny krążek przed bramką, gdy był jednocześnie przewracany przez rywala.
Harley ponownie wyprowadził Stars na prowadzenie w 39. minucie. Jego uderzenie z niebieskiej linii odbiło się od łyżwy Jareda Spurgeona i wpadło do bramki obok Wallstedta.
Końcówka spotkania przerodziła się w regularną bijatykę, która doskonale pokazała, jak mocno podgrzana jest rywalizacja między Stars i Wild. 18 sekund przed końcem Thomas Harley podwyższył na 2:1, a po jego trafieniu doszło do starcia z Mattem Boldym – obaj rzucili rękawice i zostali ukarani pięcioma minutami za bójkę oraz karami meczu. Chwilę później sytuacja wymknęła się spod kontroli: Jamie Benn starł się z Marcusem Foligno, a Justin Hryckowian z Michaelem McCarronem, przez co sędziowie nałożyli kolejne kary za bójki.
Sam Harley po wszystkim jeszcze dolał oliwy do ognia, wykonując w kierunku kibiców gest przypominający salut. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych pokazuje, że chwilę później jeden z fanów w koszulce z nazwiskiem Boldy’ego odpowiedział mu, pokazując środkowy palec. Cała scena szybko stała się jednym z najbardziej komentowanych momentów tego przedsezonowego meczu.
Capitals 3, Bruins 2 po dogrywce
Jordan Kyrou zdobył gola w przewadze zaledwie 11 sekund po rozpoczęciu dogrywki, zapewniając Washington Capitals zwycięstwo 3:2 nad Boston Bruins w Capital One Arena.
Było to pierwsze trafienie Kyrou dla Capitals od czasu transferu z St. Louis Blues, do którego doszło 23 czerwca.
Napastnik rozstrzygnął spotkanie uderzeniem z górnej części lewego koła wznowień.
Dylan Strome i Tom Wilson zdobyli po golu i zaliczyli po asyście, a Pierre-Luc Dubois miał dwie asysty. Logan Thompson obronił 20 strzałów.
Dla Bostonu trafili David Pastrnak i Morgan Geekie. Jeremy Swayman zatrzymał 32 z 35 uderzeń.
Był to ostatni sparing Bruins przed rozpoczęciem sezonu zasadniczego. Boston zagra pierwszy mecz sezonu we wtorek u siebie z New York Rangers.
Strome wykorzystał przewagę w 19. minucie, dobijając strzał Wilsona i dając Capitals prowadzenie 1:0.
Wilson podwyższył na 2:0 w 22. minucie, również podczas gry w przewadze. Po podaniu Strome’a spod bramki krążek odbił się od łyżwy Dubois, a Wilson skierował go do siatki backhandem.
Geekie zmniejszył straty do 1:2 w 44. minucie, wykorzystując jednorazowym strzałem podanie Pavla Zacha.
Pastrnak doprowadził do remisu 2:2 w 46. minucie, zdobywając gola w przewadze po uderzeniu z pierwszego krążka z lewego koła wznowień.
Avalanche 5, Jets 2
T.J. Hughes skompletował hat-tricka i dołożył asystę, prowadząc Colorado Avalanche do zwycięstwa 5:2 nad Winnipeg Jets w Ball Arena w Denver.
Jaden Schwartz zdobył gola i zaliczył dwie asysty, a Cale Makar również wpisał się na listę strzelców. Nazem Kadri miał dwie asysty, a Mackenzie Blackwood obronił 24 strzały.
Dla Jets gole zdobyli Nino Niederreiter i Władisław Namestnikow, którzy zanotowali po jednym trafieniu i jednej asyście. Stuart Skinner zatrzymał 28 uderzeń.
Niederreiter wykorzystał przewagę w 7. minucie meczu, dając Winnipeg prowadzenie 1:0. Napastnik skierował krążek między parkanami Blackwooda po dobitce uderzenia z pełnego zamachu Neala Pionka.
Schwartz wyrównał w 27. minucie, przekierowując podanie Hughesa spod bramki.
HUGHES ➡️ SCHWARTZ 🚨 pic.twitter.com/AVVIOUaO3y
— Colorado Avalanche (@Avalanche) September 26, 2026
Namestnikow ponownie dał Jets prowadzenie w 28. minucie, pokonując Blackwooda po stronie bliższego słupka po backhandowym podaniu Niederreitera.
Hughes wyrównał na 2:2 w 39. minucie, a zaledwie 81 sekund później ponownie trafił, wyprowadzając Avalanche na prowadzenie. Drugiego gola zdobył backhandem podczas jazdy przez dolną część lewego koła wznowień.
Makar podwyższył na 4:2 w 56. minucie, a Hughes skompletował hat-tricka w 60. minucie, wykorzystując pustą bramkę.
Rangers 6, Islanders 1
New York Rangers rozbili New York Islanders 6:1 w UBS Arena.
Mika Zibanejad i J.T. Miller zdobyli po golu i zaliczyli po asyście. Adam Fox miał aż trzy asysty, a na listę strzelców wpisali się również Oliver Bjorkstrand, Tye Kartye, Gabe Perreault i Will Cuylle.
Pavel Dorofeyev zanotował dwie asysty, a Igor Szestiorkin obronił 15 strzałów.
Honorowego gola dla Islanders zdobył Pierre Engvall. Siemion Warłamow przepuścił sześć z 27 strzałów.
Bjorkstrand dał Rangers prowadzenie w 4. minucie, dobijając podanie Dorofeyeva spod bramki.
Zaledwie 55 sekund później Miller wykorzystał przewagę i podwyższył na 2:0, pokonując Warłamowa przy bliższym słupku.
Kartye zwiększył prowadzenie do 3:0 w 24. minucie, trafiając z nadgarstka z lewego koła wznowień.
Perreault zdobył czwartego gola dla Rangers w 34. minucie, przekierowując przed bramką uderzenie Władisława Gawrikowa z niebieskiej linii.
Cuylle podwyższył na 5:0 w 38. minucie.
Zibanejad dołożył gola w przewadze w 42. minucie, a Engvall zdobył honorową bramkę Islanders w 52. minucie, ustalając wynik na 6:1.


Komentarze pod tekstem