Winnipeg Jets wreszcie mogą powiedzieć, że ich historia należy do nich. NHL oficjalnie zmieniła sposób przypisywania statystyk organizacji, dzięki czemu dorobek obu ekip występujących w przeszłości pod nazwą Winnipeg Jets został połączony z historią Atlanta Thrashers i obecnej drużyny z Winnipeg.

W praktyce oznacza to koniec jednej z najbardziej kuriozalnych sytuacji w historii NHL. Rekordy klubu będą teraz obejmować ciągłość sięgającą początków Jets w World Hockey Association w 1972 roku, przez pierwszą erę zespołu w NHL, okres Atlanta Thrashers aż po współczesnych Jets.

Dla kibiców Winnipeg to ogromna zmiana. Przez lata klub miał bowiem własną historię, ale nie posiadał jej w pełnym znaczeniu statystycznym.

Historia zaczęła się w 1972 roku, gdy Winnipeg Jets zostali jedną z założycielskich drużyn WHA. Zespół szybko stał się jedną z największych potęg ligi, zdobywając trzy Avco Cups. W jego barwach występował między innymi legendarny Bobby Hull.

Po upadku WHA w 1979 roku Jets znaleźli się w gronie czterech klubów przyjętych do NHL. W pierwszej erze zespołu w najlepszej lidze świata jego największymi gwiazdami byli między innymi Dale Hawerchuk i Teemu Selanne.

Problemy finansowe sprawiły jednak, że w 1996 roku klub opuścił Manitobę i przeniósł się do Phoenix, gdzie został przemianowany na Phoenix Coyotes. Zgodnie z dotychczasowymi zasadami historia statystyczna franczyzy przeniosła się razem z nią.

Kiedy NHL wróciła do Winnipeg w 2011 roku, sytuacja stała się wyjątkowo skomplikowana.

Obecni Jets byli bowiem w rzeczywistości przeniesionymi z Atlanty Thrashers. W efekcie ich oficjalne statystyki rozpoczynały się od inauguracyjnego sezonu Thrashers w latach 1999/2000.

Oznaczało to, że przez lata zawodnicy tacy jak Mark Scheifele czy Blake Wheeler zajmowali czołowe miejsca w rekordach klubu, podczas gdy Hawerchuk, Hull czy inni dawni bohaterowie Winnipeg nie byli uwzględniani w tej samej historii.

Ich statystyki pozostawały związane z franczyzą, która po kolejnych przeprowadzkach stała się Arizona Coyotes, a później przekazała swoje aktywa hokejowe do Utah.

Winnipeg znajdowało się więc w absurdalnej sytuacji: klub mógł świętować historię dawnych Jets, ale formalnie nie posiadał jej pełnego statystycznego dorobku.

Teraz NHL postanowiła to uporządkować.

Historia Jets będzie od tej pory traktowana jako jedna ciągła linia: od 1972 roku do dziś. Obejmuje ona erę WHA, pierwszy okres Jets w NHL, lata Atlanta Thrashers oraz współczesną drużynę z Winnipeg.

Zmiana całkowicie przemebluje klubową księgę rekordów.

Na pierwsze miejsce pod względem liczby goli wskakuje Dale Hawerchuk, który zdobył dla Winnipeg 379 bramek. To również on zostaje nowym rekordzistą pod względem punktów – 929. Hawerchuk rozegrał dla Jets 713 spotkań w latach 1981-1990, a później spędził w NHL jeszcze siedem sezonów. W 2001 roku został wprowadzony do Hockey Hall of Fame.

Nowym rekordzistą pod względem asyst jest Thomas Steen, który zanotował 553 kluczowe podania. Z kolei rekord minut kar należy teraz do Lauriego Boschmana – 1338 minut.

Zmiana ma jednak znaczenie nie tylko historyczne. Wpływa również bezpośrednio na obecnego lidera Jets.

Mark Scheifele rozpocznie sezon 2026/27 z bardzo konkretnym celem.

Kapitan i czołowy środkowy Winnipeg traci do Hawerchuka zaledwie siedem goli i 22 punkty. Scheifele potrzebował jednak znacznie większej liczby spotkań, aby zbliżyć się do legendy. Ma na koncie 961 meczów dla Winnipeg, podczas gdy Hawerchuk osiągnął swoje liczby w 713 występach.

Mimo to Scheifele może wkrótce odzyskać pierwsze miejsce w wielu najważniejszych kategoriach. Już teraz ma 535 asyst, więc przy kolejnym typowym dla siebie sezonie może również zaatakować rekord Steena wynoszący 553.

Po tym, jak w poprzednim sezonie wyprzedził Blake’a Wheelera w wielu kategoriach, Scheifele podkreślił, że tym razem stawką jest coś znacznie bardziej osobistego.

„Ścigam innego zawodnika. Człowieka, który wiele znaczył dla mnie i dla tej społeczności. To będzie jeszcze bardziej wyjątkowe”.

I właśnie dlatego decyzja NHL ma dla Winnipeg znacznie większe znaczenie niż zwykła korekta w tabelach statystycznych.

Bobby Hull, Dale Hawerchuk i Teemu Selanne mogą wreszcie znaleźć się w tej samej klubowej historii co Mark Scheifele, Blake Wheeler i współcześni Jets.

Po niemal trzech dekadach statystycznego zamieszania Winnipeg wreszcie odzyskało swoją historię.