Zastanawiałem się już po napisaniu, czy to w ogóle jest jeszcze news sportowy. Z jednej strony mamy amerykański hokej, lodowisko i wadliwy sprzęt. Z drugiej – brutalnie przerwane życie, wielomilionowy pozew i dramat, który wykracza daleko poza sportowe rubryki. Przeczytajcie, bo ta sprawa zostaje w głowie na długo.
Bo historia Iwana Zenczenki, 32-letniego obrońcy, który 27 września 2025 roku wyszedł na lód hali LA Kings Valley Ice Center na zwykły, sankcjonowany przez USA Hockey mecz ligi rekreacyjnej, brzmi jak coś wyssanego z palca. A jednak to prawda, potwierdzona pozwem, który już krąży po amerykańskich mediach jak wirus grypy w styczniowej przychodni.
Krążek trafił go w głowę. Nie w bark, nie w klatkę, w głowę. Kask Bauer Re-Akt 55, model, który w teorii miał go chronić lepiej niż niejeden polski przejazd kolejowy chroni pieszego, po prostu pękł. Krążek przebił się przez tę „ochronę” i, jak czytamy w dokumentach sądowych, dosłownie wbił się w głowę zawodnika. Trybuny, zamiast oklasków, usłyszały krzyk – bo Zenczenko wstał z lodu cały we krwi. Ktoś to nagrał, bo dziś nagrywa się wszystko, nawet własną tragedię, i to nagranie trafiło potem do „California Post”. Karetka, Valley Presbyterian Hospital, rozcięcia, krwiak. Standardowy scenariusz każdego kontaktowego sportu, powiecie. No, niezupełnie standardowy w skutkach.
Bo dalej robi się już nie o hokeju, tylko o życiu, które się kończy w jednej sekundzie, choć serce dalej bije. Zenczenko ma podobno trwałe uszkodzenie mózgu. Problemy z pamięcią, z koordynacją, z widzeniem. Na lód nie wrócił i najpewniej już nie wróci – to nie jest kontuzja więzadła, po której robi się zdjęcie z kulami na Instagramie i za pół roku wraca się silniejszym. To jest coś, co zabiera człowiekowi funkcjonowanie tak po cichu, jak polska biurokracja zabiera czas – niby nic wielkiego się nie dzieje, a nagle okazuje się, że całe życie trzeba układać od nowa.

I tu robi się jeszcze smutniej, bo ten człowiek, poza hokejem, pracował przy renowacji
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem