Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.
Akcja dnia: Huraganowy atak
Zaledwie 2,5 minuty potrzebowali hokeiści z Raleigh, aby na swoim lodowisku otworzyć wynik meczu z Winnipeg Jets. Martin Nečas strzelił brameczkę – marzenie, oszukując przy tym Connora Hellebuycka jak dziecko. Warto jednak spojrzeć nie tylko na samą końcówkę akcji, ale również na to, co sprawiło, że krążek trafił do Czecha. Idealny przegląd pola zaprezentował Haydn Fleury, który podał do Ryana Dzingela, a ten tylko przekierował do Nečasa, no i co dalej, to już wszyscy wiedzą. Świetna szybka akcja na początku meczu.
Trudno jednak powiedzieć, że ten gol ustawił przebieg spotkania. Co prawda dość szybko Huragany podwyższyły na 2:0, ale równie szybko Patrik Laine zdobył bramkę kontaktową, a zatem działo się sporo w pierwszych 10 minutach pojedynku.
Odrzutowce coś nie kwapiły się do oddawania strzałów, no i efekt taki, że odleciały z wynikiem 1:4. Podjęły zaledwie 17 prób pokonania Petra Mrázka. Oprócz nieskuteczności snajperskiej, trzeba im jeszcze dodać fatalną grę w przewagach. Cztery takie okresy i żadnego pożytku. Jets myśleli chyba, że rozbiją gospodarzy w sensie fizycznym, ale przecież jak wiadomo to tak nie działa. Zrobili na miejscowych 26 hitów, przy zaledwie dziewięciu Caroliny. Jak widać nic to nie przyniosło. To już trzecia kolejna przegrana zespołu z Winnipeg, a zarazem piąta w sześciu ostatnich występach.
Bohaterem Raleigh został Justin Williams, który wręcz czaruje po powrocie do drużyny. Drugi mecz i znów kluczowa rola. W debiucie był decydujący najazd, a teraz dwa trafienia, czyli połowa dorobku zespołu, w tym gol dający zwycięstwo. 38-latek rządzi i dzieli, to się nazywa come back.
Dobry.
Może to i lepiej, że za pasem All Star Weekend i zarazem przerwa w ligowych zmaganiach.
Winnipeg Jets potrzebują wypoczynku, uporania się z kontuzjami no i wymian ma się rozumieć.
Tyle.
Komentarze pod tekstem
Dobry.
Może to i lepiej, że za pasem All Star Weekend i zarazem przerwa w ligowych zmaganiach.
Winnipeg Jets potrzebują wypoczynku, uporania się z kontuzjami no i wymian ma się rozumieć.
Tyle.