Florida Panthers mają sporo elementów układanki na właściwym miejscu, by liczyć się na serio w walce o najwyższe laury, a ściągnięcie na ławkę trenerską wielce doświadczonego i utytułowanego Joela Quennevilla najlepiej to potwierdza. To, czego Panterom wybitnie brakowało, czyli pewnego, podstawowego bramkarza, udało się pozyskać już pierwszego dnia podpisywania kontraktów z wolnymi zawodnikami. Swoje talenty do Południowej Florydy przenosi Siergiej Bobrowski, który przez siedem najbliższych sezonów zarobił łącznie 70 mln dolarów.
Paląca potrzeba
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Bramkarz starzeje się inaczej
Przeprowadzka w obrębie Florydy
Panthers nie poprzestali na sprowadzeniu Bobrowskiego, ich szeregi obronne ewidentnie potrzebowały wsparcia solidnego weterana i wybór padł na byłego gracza sąsiadów z Tampa Bay Lightning. Anton Stralman na mocy trzyletniej umowy zarobi łącznie 15,5 mln dolarów.
To niemałe zobowiązanie wobec gracza, który swoje najlepsze dni w ofensywnych aspektach gry ma już dawno za sobą. Prawda jest też jedna taka, że tegoroczna grupa obrońców o statusie UFA nie była zbyt imponująca i trzeba było się decydować na wybór z tego, co było dostępne.[/betterpay]

Komentarze pod tekstem