Florida Panthers mają sporo elementów układanki na właściwym miejscu, by liczyć się na serio w walce o najwyższe laury, a ściągnięcie na ławkę trenerską wielce doświadczonego i utytułowanego Joela Quennevilla najlepiej to potwierdza. To, czego Panterom wybitnie brakowało, czyli pewnego, podstawowego bramkarza, udało się pozyskać już pierwszego dnia podpisywania kontraktów z wolnymi zawodnikami. Swoje talenty do Południowej Florydy przenosi Siergiej Bobrowski, który przez siedem najbliższych sezonów zarobił łącznie 70 mln dolarów.

Paląca potrzeba

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Bramkarz starzeje się inaczej

Przeprowadzka w obrębie Florydy

Panthers nie poprzestali na sprowadzeniu Bobrowskiego, ich szeregi obronne ewidentnie potrzebowały wsparcia solidnego weterana i wybór padł na byłego gracza sąsiadów z Tampa Bay Lightning. Anton Stralman na mocy trzyletniej umowy zarobi łącznie 15,5 mln dolarów.

To niemałe zobowiązanie wobec gracza, który swoje najlepsze dni w ofensywnych aspektach gry ma już dawno za sobą. Prawda jest też jedna taka, że tegoroczna grupa obrońców o statusie UFA nie była zbyt imponująca i trzeba było się decydować na wybór z tego, co było dostępne.[/betterpay]

Ile zostało mu jeszcze paliwa?