Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!

Sparingi dnia: dzień 11

26/27 września

Columbus Blue Jackets – St. Louis Blues 5:2
Philadelphia Flyers – New York Rangers 4:3 po dogrywce
Florida Panthers – Tampa Bay Lightning 4:2
Dallas Stars – Minnesota Wild 4:1
Vegas Golden Knights – Los Angeles Kings 2:3 po dogrywce

Ładnie utrzymująca się przy krążku Filadelfia przegrywała z NY Rangers już 0:2, ale potem strzeliła trzy bramki z rzędu i na koniec rozstrzygnęła sprawę w dogrywce. 64% corsi częściowo wzięło się z wielu wygranych bulików (58%), ale jak na taką przewagę zdecydowanie zbyt dużo groźnych sytuacji stworzonych było również pod bramką Lotników, gdzie debiutował Brian Elliott.

Gola na wagę zwycięstwa strzelił Travis Konecny, wykorzystując słabą koordynację Pavelca. Sean Couturier grał najwięcej z napastników, ale nie wypadł zbyt okazale, podobnie jak w poprzednich meczach preseasonowych. W Rangers momentami mógł się podobać strzelec pierwszej bramki dla nich, Paul Carey, chociaż dużo skorzystał na doświadczeniu Desharnaisa i szybkości Veseya.

Jeszcze jedna odsłona derbów Florydy – Lightning strzelali dużo, próbowali grać kontrą i oddawać uderzenia szybko po wejściu do ofensywy. Na ich drodze najczęściej stawał dobrze dysponowany Roberto Luongo (38 obron); sposób na niego znalazł się zdecydowanie za późno, w 48. minucie. Wtedy było jeszcze 1:2, ale sytuacji nie udało się już uratować, zrobiła się za to z tego całkiem ciekawa końcówka meczu, bo w 12 minut padły cztery bramki i to wcale nie empty-nettery. Connor Brickley wygrywa miejsce w składzie, ma już trzy gole na koncie jeśli chodzi o Panthers.

Najlepszy mecz towarzyski mają za sobą Stars, którzy mieli krążek (58%), wygrywali buliki (56%), nie dopuszczali do strat (5 GVA) i stworzyli 11 wysokiej jakości szans na gola. Tyler Seguin strzelił dwukrotnie, idealnie nie było, bo szans pod bronioną bramką rywal miał aż 10, a można by też ponarzekać na power-play (0/4). Mimo to widać, że część tego składu jest już w formie na rozgrywki; dobre mecze Spezzy, Pitlicka, Radułowa. W obronie dla mnie kolejny raz najlepszy Stephen Johns, nie zaś reklamowani do roli liderów Lindell czy Klingberg.

Najgorsi w tej serii spotkań byli Blues, którzy

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.