Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!
Mecz dnia: Predators vs Penguins
Za nami pierwszy weekendowy mecz finałowy, podejrzewam więc że najlepiej oglądany przez wszystkich z racji tego że w niedziele większość z nas może pozwolić sobie na nieco dłuższy odpoczynek/przespanie większej części poranka. Był to też mecz z największą dawką dobrej ofensywy – obie ekipy zgromadziły wspólnie 15 high danger scoring chance co jest najlepszym wynikiem tych finałów.
Nie może zabraknąć zwrócenia uwagi na defensywę Nashville, która raz jeszcze wzięła sprawy w swoje ręce. Roman Josi zdobył mega ważnego gola na 1:1 w power-play, a potem dołożył jeszcze dwie asysty. To było jego szóste trafienie w tych play-offach, a ostatnim obrońcą który notował trzypunktowe mecze w finałach był Duncan Keith z Blackhawks w 2010.
Ktoś może zobaczyć, że Predators strzelili pięć bramek, szybko skojarzyć że to był slaby występ Matta Murraya. Był i nie był. Był najsłabszy w jego karierze statystycznie, a nie był bo Murray nie ponosi winy za żadnego z goli. To był za to najsłabszy występ Penguins w finałach (tak, było gorzej niż w meczu numer 1) zwłaszcza zawodników z defensywy.
Dziewięć szans wysokiej jakości dla Nashville to dużo, a do tego znowu odezwała się pięta achillesowa obrońców mistrzowskiego tytułu w postaci kiepskich special teams. Okazuje się że bez
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Ech, przez te sumy nie da się Preds polubić.
Pytanie do bardziej doświadczonych fanów NHL 😀 gdzieś tam mi się przewinęło na facebooku, że podobnie jak teraz Patrick ma problemy z kontuzjami jako junior co może zaważyć o tym czy pójdzie jako jedynka, tak było też z Toewsem i dlatego poszedł dopiero z 3 numerem, jest to prawda? Jak tak to wtedy wybitnie bezpieczniejsza opcja się nie opłaciła w drafcie, zobaczymy jak teraz 😀
Nie odpisywałem specjalnie, bo myślałem że może ktoś ma większą wiedzę na ten temat niż ja. Pamiętam draft Toewsa, ale takich problemów zdrowotnych i związanych z tym wątpliwości jak u Nolana nie pamiętam.