Mocno obsadzona filmami, gifami, memami, szybka, ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!
Mecz dnia: Senators vs Penguins
Stało się, będziemy mieć mecz numer siedem w finałach Konferencji Wschodniej. Coś większego niż to, to już tylko mecz numer siedem finałów o Puchar Stanleya. Zanim przejdziemy konkretnie do wydarzeń meczowych, małe podsumowanie tego jak w „siódemkach” radzą sobie Pittsburgh i Ottawa.
Pingwiny są 9-7 w takich spotkaniach, ale tylko 3-7 w meczach domowych. Dla nich to drugi mecz numer siedem w tych play-offach, bo przecież jeden mają już za sobą w serii z Capitals. Senatorowie są 0-5 i 0-4 konkretnie w wyjazdach. Widzimy więc, że ewentualna wygrana kanadyjskiej ekipy będzie historyczną rzeczą, pierwszym wygranym przez ten klub game seven.
A dlaczego w ogóle jesteśmy tu, gdzie jesteśmy? Cóż, trudno mi winić Pingwiny za styl gry, bo ten jak uważam był jednym z najlepszych w ich wykonaniu w tej serii. Najwięcej stworzonych dogodnych okazji strzeleckich ze wszystkich sześciu meczów (11-6 w high scoring chance), najwyższe corsi 63% w tej konfrontacji, najwięcej strzałów posłanych w światło bramki, bo aż 49, pięknie omijana pułapka środkowej strefy, którą oficjalnie możemy chyba uznać za rozszyfrowaną przez sztab szkoleniowy Mike’a Sullivana.
Anderson był świetnie dysponowany i muszę mu oddać cześć i chwałę, bo to był jeden z najlepszych występów bramkarzy w tych play-offach. 11 sv w 1T, aż 22 sv w 2T i 12 sv w 3T. Wyrównanie klubowego rekordu bramkarskich zwycięstw z Patrickiem Lalime na poziomie 21W.
Męczarnie przeżywali po meczu i hokeiśc,i i trener Pens, bo z jednej strony trzeba było być wkurzonym za niekorzystny wynik. Z drugiej ta gra naprawdę była dobra, wszystko szło po ich myśli. Pierwszych dziewięć minut 2T to
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
W tych play-offs nie opłaca się strzelać za dużo bramek w meczu: trzy razy drużyna strzelała 7 bramek, za każdym razem w kolejnym meczu porażka 😀
Słuszne spostrzeżenie. Temat nawet starszy niż te play-offy. Dlatego też niektórzy trenerzy przy 5-6 bramkowych przewagach już tonują zapędy swoich graczy i nie „dobijają” na siłę. By nie dawać rywalowi dodatkowych motywacji w kolejnym spotkaniu typu zemsta, musimy się odkuć za to lanie itp.