Mocno obsadzona filmami, gifami, memami, szybka, ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!

Mecz dnia: Rangers vs Senators

Ostatni krzyk mody u drużyn wciąż grających w play-off hokej, czyli mecz numer siedem, nie skusił Senators. Ottawa pierwszy raz w tej serii dobrze rozpoczęła mecz w Madison Square Garden i doprowadziła sprawę do końca. Po słabszych występach w Nowym Jorku w meczach numer 3 i 4 trener Boucher trzeci raz z rzędu nie popełnił już żadnego błędu. Trzy powody, dla których Senators wygrali ten mecz? 1. W końcu strzelili pierwsi gola i komfortowo czuli się na prowadzeniu 2. Zastopowane „momentum” Rangers w 2T i 3. System defensywny.

Zacznę od końca, a więc od systemu ustawienia do obrony ataków Rangers. Nie było zbyt wielu momentów, w którym Sens nie mieliby z tyłu głęboko przynajmniej jednego człowieka. Mało tego, przy dwubramkowym prowadzeniu, a to trwało w meczu najdłużej (od stanu 2:0 później przez 3:1 – łącznie 24 minuty), ich system gry był nastawiony głównie na bezpieczeństwo, zablokowali też o 13 więcej strzałów niż rywal (20 blks).

Oto dwie różne akcje Rangers i zawsze ta sama reakcja/struktura w Senators:

Przez chwilę udawało się Rangers przejąć flow gry,

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.