Mocno obsadzona filmami, gifami, memami, szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!

Mecz dnia: Flames vs Ducks

Czas na mini podsumowanie tej serii, oczywiście z koncentracją na tym ostatnim spotkaniu, które było naprawdę fajne. Mimo noża na gardle Flames byli tu stroną gorszą, w szansach wysokiej jakości na gole było 3-10 dla Ducks. A jak wyglądało to w przekroju całej serii? Tak naprawdę po raz pierwszy Kaczory stworzyły więcej okazji niż Płomienie:

Na cztery pojedynki tylko raz, w meczu numer cztery, Ducks mieli więcej okazji na gola i tylko raz mieli lepsze corsi, czyli posiadanie krążka, 51% w meczu numer dwa. W występie numer cztery świetnie działała defensywa gości – naprawdę szacunek dla Randy’ego Carlyle, bo jeśli ktoś wie jak bronić wywalczonego prowadzenia to na pewno jest on jednym z najlepszych fachowców na tę chwilę w taki hokeju.

Na ich konto praktycznie w każdym meczu wpadały jakieś szczęśliwe gole, jak w meczu numer dwa Getzlafa czy meczu numer trzy Perry’ego. Także w ostatnich zawodach otwarcie nastąpiło po strzale, który raczej nie powinien zaskoczyć żadnego bramkarza na poziomie play-off:

Co więc wiemy niemal na pewno po tej krótkiej serii? Chyba to, że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.