Mocno obsadzona filmami, gifami, memami, szybka, ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!

Mecz dnia: Blackhawks vs Lightning

Kiedy w drugiej tercji Richard Panik strzelił na 4:1 dla Blackhawks, lidera Konferencji Zachodniej, nic więcej nie miało prawa w tym meczu się zmienić. Owszem, poszło to zbyt gładko, bo Lightning mimo wszystkich problemów wciąż są ekipą poważaną, ale trzybramkowa przewaga, gdy gole strzelali nawet tak daleko będący w rotacji zawodnicy jak Tomas Jurco (pierwszy gol w sezonie), nie powinna zostać roztrwoniona. Została.

Oddana inicjatywa mniej więcej od połowy zawodów w końcu skumulowała się w jeden gorszy moment, ten moment wystarczył. Nie pomogła też słaba postawa w PK (1/3), która wciąż jest słabszym punktem Chicago w tym sezonie. To, że Jastrzębie przegrały tradycyjnie walkę fizyczną zaskoczeniem nie było, to, że przegrali i hity i posiadanie krążka (nie często się zdarza, że Chicago jest zespołem najkrócej grającym krążkiem w całej kolejce – 42% corsi) jest już dużo rzadszą konfiguracją.

Lightning wygrali szczęśliwie, tworząc w 5 on 5 tylko dwie groźne sytuacje pod bramką rywala, wychodząc ze stanu 1:4, w końcu gola na wagę zwycięstwa zdobył dla nich nie jakiś super gwiazdor, ale Yanni Gourde, który przez moment swojej krótkiej kariery spadł już nawet rangą do zawodnika ECHL.

Brawa jednak dla trenera Coopera za zmiany wewnątrz meczu, za przywrócenie Wasilewskiego do bramki po daniu mu chwili oddechu. Brawo dla Jonathan Drouina za dwie bramki w moim zdaniem najtrudniejszych momentach, czyli tę na rozpoczęcie pogoni (2:4) oraz na jej zakończenie (4:4). Drouin trafił też pewnie już z 10. raz w ostatnich dwóch tygodniach w poprzeczkę. Oklaski dla Victora Hedmana za 29:20 minut na lodzie, kluczowy odbiór tuż przed GWG i trzy asysty (w sumie w tym sezonie ma ich już 50).

Mecz dla koneserów: Predators vs Islanders

Użyję tego meczu jako jeden z argumentów na NIE dla Islanders w play-offach. 18 gva, tylko 40 procent wygranych bulików i tego już z tak dobrze zorganizowaną drużyną jak Predators nadrobić się nie dało. Obrona w wykonaniu nowojorczyków była w głębokiej dupie, zezwoliła na 16 high-danger scoring chance (najwięcej w tej kolejce) i to, że do ostatnich chwil w tym meczu przegrywali tylko jedną bramką (potem empty net) zawdzięczają głównie kilku świetnym interwencjom Greissa. Szanuje zmiany, które zaszły w drużynie po zwolnieniu Jacka Capuano, uważam, że idzie to w dobrą stronę, ale aby nie widzieć sweepa w play-offach wolę tam zobaczyć mecze Lightning.

Cios dla hokeja w Vegas

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.