Tradycyjne amerykańskie święto Halloween dopiero w poniedziałek, lecz w San Jose dziwnie zrobiło się już przy czwartku. W trakcie spotkania Sharks z Columbus Blue Jackets nieoczekiwanie… wysiadł prąd. W SAP Center zapadły ciemności, mimo że hokeiści rozgrywali dopiero drugą tercję.
Okazuje się, że tego typu problemy to nie tylko specjalność państw sportowego „trzeciego świata”. Wpadki zdarzają się również w nowoczesnych amerykańskich halach. Awaria okazała się na tyle poważna, że 2 minuty 42 sekundy drugiej tercji zgodnie z regulaminem postanowiono przenieść na początek trzeciej partii. Hokeiści udali się na kilkunastominutową przerwę, aby operator hali w tym czasie mógł uporać się z usterką.
https://twitter.com/myregularface/status/791854480908226560
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem