Dallas Stars przygotowywali się do piątkowej inauguracji sezonu 2026/27 przeciwko St. Louis Blues w stosunkowo dobrych nastrojach, ale na kilka dni przed pierwszym meczem pojawiły się znacznie mniej optymistyczne informacje dotyczące zdrowia Matta Duchene’a. Doświadczony napastnik zaliczył regres w rehabilitacji urazu dolnej części ciała i został umieszczony na liście kontuzjowanych.

Trener Glen Gulutzan poinformował, że Duchene ponownie został objęty specjalnym programem mającym ograniczyć jego obciążenia. Szkoleniowiec przyznał jednocześnie, że występ 35-letniego zawodnika w piątkowym spotkaniu ze St. Louis jest mało prawdopodobny.

To szczególnie niepokojąca informacja, ponieważ problem nie pojawił się nagle. Duchene nabawił się urazu dolnej części ciała już na początku obozu przygotowawczego i nie wystąpił w żadnym meczu przedsezonowym. Stars liczyli jednak, że rehabilitacja przebiegnie na tyle sprawnie, aby napastnik był gotowy na rozpoczęcie sezonu. Ostatni regres sprawił, że klub ponownie musi ograniczyć jego aktywność.

Na razie Dallas nie podało konkretnego terminu jego powrotu. Nie wiadomo również, czy obecny program będzie jedynie krótkotrwałym środkiem ostrożności, czy problem okaże się poważniejszy. Sam fakt umieszczenia Duchene’a na injured reserve oznacza jednak, że sztab szkoleniowy musi już przygotowywać alternatywny wariant zestawienia.

Stars będą musieli przebudować trzeci atak

Przed urazem Duchene był przewidywany do gry na środku trzeciego ataku razem z Jamiem Bennem i Samem Steelem. Pod jego nieobecność najbardziej naturalnym rozwiązaniem wydaje się przesunięcie Steela na środek, a następnie awans jednego z zawodników czwartej formacji — Joela Kiviranty lub Oskara Bäcka.

Sytuację komplikuje jednak liczba zdrowych napastników znajdujących się obecnie w kadrze Dallas. Stars mają do dyspozycji zaledwie 11 graczy ofensywnych, dlatego Gulutzan zasugerował, że w meczu otwierającym sezon jego zespół może wystąpić w konfiguracji z 11 napastnikami i siedmioma obrońcami.

Klub może również zdecydować się na powołanie zawodnika z zaplecza. Wśród potencjalnych kandydatów znajdują się m.in. Colin Blackwell, Arttu Hyry oraz Emil Hemming. Żaden z nich nie będzie jednak w stanie zapewnić drużynie tego samego poziomu doświadczenia i jakości ofensywnej, jaki oferuje Duchene.

Wciąż bardzo ważny element ofensywy Dallas

Mimo wieku Duchene pozostaje jednym z bardziej produktywnych ofensywnie zawodników Stars. W poprzednim sezonie zdobył 45 punktów w 57 meczach, co w przeliczeniu na pełne 82 spotkania dawałoby tempo około 65 punktów.

Byłby to wynik porównywalny z jego pierwszym sezonem w Dallas, czyli rozgrywkami 2023/24. Jeszcze bardziej imponujący był sezon 2024/25, gdy Duchene rozegrał wszystkie 82 mecze, zdobywając 30 bramek i 82 punkty.

Poprzednie rozgrywki, mimo licznych problemów zdrowotnych, kończył w bardzo dobrej formie. W ostatnich 14 spotkaniach sezonu zasadniczego zdobył 13 punktów, a następnie dołożył kolejne dziewięć punktów w sześciu meczach play-off.

Kontuzja odniesiona podczas przygotowań zatrzymuje więc zawodnika w momencie, w którym miał realną szansę przenieść świetną końcówkę poprzedniego sezonu na początek kolejnych rozgrywek.

Sezon 2026/27 będzie już 18. kampanią Duchene’a w NHL. Po powrocie do zdrowia Kanadyjczyk będzie jednocześnie ścigał dwa znaczące kamienie milowe w karierze.

Obecnie ma na koncie 936 punktów w 1195 meczach NHL, a więc do granicy 1200 rozegranych spotkań brakuje mu zaledwie pięciu występów, natomiast do 1000 punktów — 64.

Duchene reprezentował w swojej karierze pięć klubów NHL, a najdłużej związany był z Colorado Avalanche, gdzie spędził dziewięć sezonów. Dwukrotnie przekraczał granicę 80 punktów w rozgrywkach: w sezonie 2021/22 w barwach Nashville Predators zdobył 43 bramki i 86 punktów, natomiast w sezonie 2024/25 dla Dallas zanotował wspomniane 82 punkty.

Stars nie potrzebują dziś Duchene’a w roli pierwszoplanowej gwiazdy ofensywy. Jego największa wartość polega na tym, że daje drużynie wysokiej klasy produkcję punktową z dalszych formacji, doświadczenie oraz możliwość elastycznego zestawiania ataków.

Dlatego jego absencja już na otwarcie sezonu jest dla Dallas znacznie większym problemem, niż mogłoby sugerować samo określenie „trzeci środkowy”. Gulutzan będzie musiał od początku rozgrywek szukać sposobu na załatanie powstałej luki, a Stars mogą jedynie liczyć, że ostatni regres w rehabilitacji okaże się krótkotrwały i Duchene szybko wróci do składu.