Chicago Blackhawks nie tylko przegrali 1:4 z New York Islanders, ale również stracili jednego ze swoich najważniejszych młodych napastników. Frank Nazar został zawieszony na dwa spotkania za nieprzepisowy atak na głowę Bo Horvata. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w końcówce czwartkowego meczu, kiedy losy rywalizacji były już praktycznie rozstrzygnięte. Trafienie Amerykanina wywołało gwałtowną reakcję zawodników obu drużyn, a kapitan Islanders musiał przejść badania medyczne. Jego stan zdrowia nadal budzi niepokój.
Spotkanie rozegrane 8 października w UBS Arena przez większą część wieczoru przebiegało pod dyktando gospodarzy. Islanders kontrolowali wydarzenia na lodzie, a do zwycięstwa poprowadził ich Bo Horvat, który zdobył dwie bramki. Na listę strzelców wpisali się również Emil Heineman i Anthony Duclair, natomiast jedynego gola dla Chicago strzelił właśnie Nazar.
Najwięcej emocji przyniosły jednak ostatnie dwie minuty trzeciej tercji. Blackhawks przegrywali wówczas 1:3 i próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania, wycofując bramkarza na rzecz dodatkowego zawodnika z pola.
Horvat przejął krążek we własnej tercji i posłał go przez całe lodowisko do pustej bramki, ustalając wynik na 4:1. Chwilę po oddaniu strzału został zaatakowany przez nadjeżdżającego Nazara. Napastnik Chicago zbliżył się do rywala od strony środka lodowiska i uderzył go lewym barkiem w okolice głowy.
Siła kontaktu powaliła Horvata na lód. Kapitan Islanders przez moment pozostawał na tafli, trzymając się za głowę, a wokół zawodników natychmiast wywiązała się przepychanka. Kiedy Horvat zdołał się podnieść i ruszył w kierunku ławki rezerwowych, zdążył jeszcze wymierzyć cios młodemu napastnikowi Blackhawks.
Sędziowie nie mieli większych wątpliwości co do charakteru przewinienia. Nazar otrzymał karę pięciu minut oraz karę meczu za nieprzepisowy atak na głowę przeciwnika. Do zdarzenia doszło przy czasie 18:27 trzeciej tercji.
Na tym jednak nie zakończyły się emocje. W zamieszaniu uczestniczyli również Logan Stanley i Tyler Bertuzzi, którzy otrzymali po dziesięć minut kary za niesportowe zachowanie. Zaledwie 14 sekund przed końcową syreną doszło do kolejnego spięcia. Tym razem Anthony Duclair i Wyatt Kaiser zostali ukarani dwuminutowymi karami za nadmierną ostrość w grze.
W efekcie końcówka spotkania, które jeszcze chwilę wcześniej wydawało się całkowicie rozstrzygnięte, zamieniła się w serię przepychanek i kar. Dla Nazara był to szczególnie nieudany finał wieczoru. Wcześniej zdobył jedyną bramkę Chicago, ale jego ofensywny dorobek błyskawicznie zszedł na dalszy plan.
NHL podjęła decyzję. Dwa mecze zawieszenia i dotkliwa kara finansowa
Sprawą natychmiast zajął się Departament Bezpieczeństwa Zawodników NHL (Department of Player Safety). W piątek poinformowano, że Nazar zostanie wezwany na przesłuchanie w związku z nieprzepisowym atakiem na głowę przeciwnika.
Dla 22-letniego napastnika była to pierwsza tego rodzaju sytuacja w dotychczasowej karierze. Przed incydentem miał na koncie 127 występów w NHL i nigdy wcześniej nie został zawieszony.
Po przeanalizowaniu nagrania i wysłuchaniu wyjaśnień zawodnika liga zdecydowała o nałożeniu dwumeczowego zawieszenia bez prawa do wynagrodzenia. Uznano tym samym, że kara wymierzona przez arbitrów podczas spotkania nie była wystarczającą sankcją za niebezpieczne zagranie.
Zgodnie z obowiązującym układem zbiorowym NHL Nazar straci 68 041,14 dolara wynagrodzenia. Pieniądze zostaną przekazane na fundusz pomocy zawodnikom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej (Players’ Emergency Assistance Fund).
Amerykanin nie wystąpi w sobotnim meczu Chicago przeciwko Carolina Hurricanes ani we wtorkowym spotkaniu z Pittsburgh Penguins. Do gry będzie mógł wrócić w czwartek, kiedy Blackhawks zmierzą się z Winnipeg Jets.
Dla zespołu z Chicago jest to kolejny problem na początku rozgrywek 2026/27. Blackhawks rozpoczęli sezon od bilansu 1-4-0, a przeciwko Islanders ponownie mieli poważne trudności ze stwarzaniem dogodnych okazji strzeleckich. Teraz będą musieli radzić sobie bez jednego z najbardziej utalentowanych młodych napastników, który ma odgrywać coraz większą rolę w przebudowywanej drużynie.
Nazar dysponuje szybkością, dobrym przeglądem pola i umiejętnością kreowania sytuacji ofensywnych. Jego absencja ograniczy możliwości rotacji w środku ataku, zwłaszcza że Blackhawks już wcześniej borykali się z problemami kadrowymi.
Islanders czekają na wyniki badań Horvata
O ile Chicago będzie musiało poradzić sobie bez Nazara przez dwa spotkania, o tyle w Nowym Jorku sytuacja może okazać się znacznie poważniejsza.
Bo Horvat po niebezpiecznym uderzeniu zdołał wprawdzie samodzielnie podnieść się z lodu, ale nie wrócił już do gry. Zawodnik opuścił taflę i udał się do szatni na badania. Ze względu na charakter kontaktu konieczne było wykluczenie potencjalnych następstw urazu głowy.
Trener Islanders Pete DeBoer poinformował po piątkowym treningu, że kapitan zespołu nadal znajduje się pod opieką lekarzy. Szkoleniowiec nie był w stanie określić, czy Horvat będzie dostępny na najbliższe spotkanie przeciwko Tampa Bay Lightning.
Ewentualna dłuższa nieobecność 31-letniego środkowego byłaby dla Islanders niezwykle dotkliwa. Od momentu pozyskania go z Vancouver Canucks pod koniec stycznia 2023 roku Horvat stał się jednym z najważniejszych zawodników ofensywnych nowojorskiej organizacji.
W tym okresie zdobył dla Islanders 100 bramek i zgromadził 203 punkty, prowadząc drużynę w obu tych klasyfikacjach. W poprzednim sezonie zaliczył 31 trafień i 57 punktów w 68 spotkaniach, ponownie będąc najlepszym strzelcem zespołu.
Równie udanie rozpoczął obecne rozgrywki. Po czterech występach ma już na koncie cztery gole i jedną asystę, co tylko podkreśla znaczenie jego ewentualnej absencji.
Islanders znajdują się zatem w niekomfortowej sytuacji. Z jednej strony pokonali Chicago, a ich kapitan był bohaterem spotkania dzięki dwóm zdobytym bramkom. Z drugiej – zwycięstwo zostało przyćmione przez niebezpieczny incydent, którego konsekwencje zdrowotne pozostają nieznane.
Szczególnie niepokojący jest fakt, że Horvat odgrywa kluczową rolę nie tylko w ofensywie, ale również przy wznowieniach i w grze obu formacji specjalnych. Jego nieobecności nie dałoby się łatwo zrekompensować prostym przesunięciem zawodników między poszczególnymi formacjami.
Na razie klub nie przedstawił oficjalnej diagnozy ani przewidywanego terminu powrotu kapitana do gry.
Niepotrzebny faul, którego konsekwencje mogą być poważniejsze niż zawieszenie
Sama sytuacja budzi kontrowersje również ze względu na moment, w którym doszło do przewinienia. Horvat właśnie skierował krążek do pustej bramki, praktycznie przesądzając o zwycięstwie Islanders. Chicago nie miało już realnych szans na odwrócenie wyniku, a mimo to Nazar zdecydował się na kontakt, który NHL uznała za niebezpieczny i niezgodny z przepisami.
Właśnie dlatego trudno traktować całe zajście jako zwykły element fizycznej rywalizacji. Agresywna gra jest nieodłączną częścią hokeja, ale atak na głowę przeciwnika w sytuacji, gdy ten zdążył już pozbyć się krążka, wykracza poza granice dozwolonej walki.
Dwumeczowe zawieszenie oznacza, że liga uznała przewinienie za wystarczająco poważne, aby zastosować dodatkową sankcję dyscyplinarną. Jednocześnie stosunkowo krótka kara pozwoli Nazarowi szybko wrócić do rywalizacji i skoncentrować się na dalszej części sezonu.
Dla Horvata sprawa może jednak nie zakończyć się równie szybko.
Ostateczna ocena konsekwencji tego zagrania będzie zależała nie tylko od liczby spotkań opuszczonych przez napastnika Chicago, ale przede wszystkim od wyników badań kapitana Islanders. Jeżeli okaże się, że uraz wykluczy go z gry na dłużej, niepotrzebny atak w końcówce rozstrzygniętego spotkania może mieć znacznie większy wpływ na dalszą część sezonu obu drużyn, niż początkowo przypuszczano.


Komentarze pod tekstem