Canadiens 4:3 Maple Leafs po dogrywce

Cole Caufield zdobył bramkę na 38 sekund przed końcem dogrywki, zapewniając Montreal Canadiens zwycięstwo 4:3 nad Toronto Maple Leafs w sobotnim spotkaniu rozegranym w Bell Centre w Montrealu.

W momencie, gdy Toronto dokonywało zmiany, Caufield minął Logana Shawa przy ofensywnej niebieskiej linii, a następnie wykorzystał sytuację 2 na 0 po wymianie podań z Lane’em Hutsonem. Napastnik Canadiens posłał krążek nad wyciągniętą lewą łapaczką Samuela Hlawaja.

Hutson zakończył spotkanie z golem i dwiema asystami. Dla Canadiens trafiali również Juraj Slafkowski i Iwan Demidow. Jakub Dobesz obronił 9 z 11 strzałów, po czym w połowie drugiej tercji został zastąpiony przez Jacoba Fowlera. Ten zatrzymał dziewięć uderzeń.

Chris Kreider nie zdobył punktu w swoim debiucie w barwach Montrealu. Oddał jeden strzał na bramkę i spędził na lodzie 17 minut i 5 sekund. Napastnik podpisał z Canadiens roczny kontrakt 12 września, dwa dni po tym, jak Anaheim Ducks rozwiązali z nim umowę.

Henrik Rybiński zdobył gola i zaliczył asystę, a Colton Sissons trafił w swoim debiucie w Maple Leafs. Artur Achtjamow obronił 13 z 15 strzałów, zanim w połowie drugiej tercji zastąpił go Hlawaj, który również zanotował 13 skutecznych interwencji.

Było to jedno z dwóch spotkań pomiędzy tymi zespołami rozegranych w systemie split-squad podczas pierwszego dnia przedsezonowych zmagań NHL.

Slafkowski wyprowadził Montreal na prowadzenie 1:0 w piątej minucie pierwszej tercji, kierując krążek do bramki po podaniu. Demidow podwyższył na 2:0 wykorzystując przewagę liczebną. Rosjanin oddał bezpośredni strzał z niskiej pozycji w prawym kole bulikowym.

Toronto odpowiedziało trzema bramkami z rzędu i przejęło prowadzenie. Najpierw Rybiński wykorzystał przewagę liczebną w 24 minucie, trafiając z bliskiej odległości i zmniejszając stratę do 1:2.

Sissons, który 1 lipca podpisał z Maple Leafs dwuletni kontrakt, doprowadził do remisu 2:2. Po strzale Olivera Ekmana-Larssona w zamieszaniu przed bramką krążek odbił się od jednego z zawodników i znalazł drogę do siatki.

Marc Johnstone wyprowadził Toronto na prowadzenie 3:2, dobijając przy słupku podanie Rybińskiego zza bramki.

Hutson doprowadził do remisu 3:3 w 43 minucie. Obrońca Canadiens dopadł do luźnego krążka i błyskawicznie oddał nadgarstkowy strzał z lewego koła bulikowego, posyłając go w dalszy róg.

Canadiens 4:1 Maple Leafs

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.