Mamy połowę września 2026 roku i w Manitobie właśnie wybuchł granat, którego zapalnik pociągnięto już kilka miesięcy temu. Connor Hellebuyck oficjalnie olał pierwszy dzień obozu przygotowawczego Winnipeg Jets, a władze klubu bez mrugnięcia okiem odwiesiły mu tabliczkę z napisem zawieszony. Złoty medalista igrzysk olimpijskich, gość, który zaledwie kilka miesięcy temu odbierał od Donalda Trumpa Medal Wolności i błyszczał na salonach, dziś siedzi na spakowanych walizkach w pełnej bojowej gotowości do ewakuacji.

Zamiast wyjechać na lód na poranny rozruch z drużyną, wybrał otwartą wojnę z zarządem. Ta cała szopka wygląda jak zachowanie kierowcy polskiego PKS-u, który po zgarnięciu rocznej premii po prostu nie przyszedł na poranną zmianę i zostawił pasażerów na deszczu na prowincjonalnym przystanku. Chłop ma 33 lata, pięć lat gwiazdorskiego kontraktu przed sobą i najwyraźniej dość płakania do poduszki po kolejnych nieudanych podejściach do fazy play-off.

Przypomnijmy tło tej awantury, bo historia nie zaczęła się wczoraj. Amerykański bramkarz już podczas kwietniowych rozmów podsumowujących sezon rzucił menedżerowi w twarz, że chce zmiany otoczenia. Kiedy cicha dyplomacja spaliła na panewce, jego agent Ray Petkau wypalił z grubej rury pod koniec sierpnia i wrzucił oświadczenie do sieci. Dziewięciocyfrowy kontrakt na 59,5 miliona dolarów, trzy nagrody Vezina dla najlepszego bramkarza ligi, w tym ta z 2025 roku, do tego statuetka Hart Trophy dla MVP rozgrywek. Cyfry powalają na kolana: 345 wygranych meczów i skuteczność obron na poziomie 91,6 procent w całej karierze w barwach Winnipeg Jets. A jednak ostatni rok był dla niego drogą przez mękę, zakończoną spadkiem zespołu na siódme miejsce w dywizji i skutecznością zepchniętą po raz pierwszy w życiu poniżej progu 90 procent. Winnipeg po tym drastycznym opadnięciu z sił wygląda dziś jak niekończący się remont Dworca Zachodniego w Warszawie, gdzie ciągle obiecuje się wielki awans, a w praktyce zostaje tylko kurz i chaos.

O co tak naprawdę chodzi Amerykaninowi? Oficjalna wersja to

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.